USA: Dane makro nie poprawiły nastrojów

Jakub Ozdowski
opublikowano: 2008-09-03 16:23

Póki co zapowiada się, że będzie to kolejna spadkowa sesja za oceanem. Wall Street była na minusie w pierwszej godzinie handlu. Dane makro dotyczące zamówień w przemyśle były lepsze niż oczekiwano, ale nie dodały inwestorom skrzydeł.

W trakcie sesji producenci samochodów mają podać liczbę sprzedanych aut. - Te dane mają być słabe ze względu na wciąż wysokie ceny ropy – twierdzą analitycy.

Do tej pory wyniki podał Staples, którego zysk spadł w drugim kwartale o 16 proc. Sprzedawca wyposażenia biurowego zakomunikował, że strata spowodowana jest niską sprzedażą w nowopowstałych sklepach. Zysk na akcje jest zgodny z przewidywaniami analityków – 21 centów na akcje.

Cena ropa spadła na NYMEX do około 108 USD za baryłkę i poruszają się w trendzie bocznym. Kolejna przecena spowodowana jest rosnącym w siłę dolarem. Dodatkowo podaż wspiera słabnący światowy popyt na surowiec po niewielkich zniszczeniach spowodowanych przejściem huraganu Gustav

O godz. 15:55 DJIA spada  o 0,05 proc., Nasdaq traci 0,17 proc., delikatnie pod kreską jest również S&P 500 - 0,06 proc.