Członkowie komitetu spodziewają się, że stopa ożywienia produktu krajowego brutto i tempo spadku stopy bezrobocia będą „nieco słabsze niż w poprzedniej prognozie”. Za spowolnienie wzrostów obwiniono dalsze rozprzestrzenianie się koronawirusa i opóźnienie ponownego otwarcia części przedsiębiorstw.

Przedstawiciele Fed podkreślili w swoim komunikacie, że ścieżka gospodarki będzie w znacznym stopniu zależała od dalszego przebiegu pandemii. Poprzednia prognoza zakładała wdrożenie nowych bodźców fiskalnych. Administracja Donalda Trumpa i Kongres kontrolowany przez Demokratów nadal nie doszli jednak w tej sprawie do porozumienia.
Rekomendowano również utrzymanie stóp procentowych na dotychczasowym, zerowym poziomie i dalszy zakup obligacji.