Zgodnie z oczekiwaniami, Komitet Otwartego Rynku Zarządu Rezerwy Federalnej podniósł we wtorek stopę procentową, aby powstrzymać zauważalny ostatnio w USA wzrost inflacji.
Fed podwyższył z 2,5 do 3 proc. stopę funduszy federalnych, czyli procent, na jaki banki udzielają sobie krótkoterminowych, jednodniowych pożyczek. Powoduje to automatycznie wzrost stopy procentowej w bankach komercyjnych, podrażający kredyt.
Ekonomiści zwracają uwagę, że amerykański bank centralny zdecydował się na podwyżkę stopy procentowej mimo spowolnienia tempa wzrostu gospodarki. W marca zanotowano wzrost 3,1 proc. w skali rocznej.
Prezes Fed Alan Greenspan uznał jednak inflację za większe zagrożenie. Napędza ją głównie wzrost cen surowców energetycznych, zwłaszcza ropy naftowej. Ceny detaliczne wzrosły w marcu o 0,6 proc.
Podwyżka stopy procentowej była już ósmą od czerwca ubiegłego roku, kiedy stopa funduszy federalnych znajdowała się na poziomie 1 proc., najniższym od 46 lat.