USA: giełdy w dół w obawie o wyniki detalistów

Marek Druś
opublikowano: 2001-11-27 22:11

Dane o spadku listopadowego wskaźnika zaufania konsumentów popsuły nastroje amerykańskich inwestorów. Spadały przede wszystkim kursy akcji detalistów.

Dow Jones zakończył sesję stratą głównie za sprawą wyprzedaży papierów Home Depot i Wal-Mart. Wyraźnie staniały akcje MCDonald’s i Walt Disney Co., których wyniki zależą w dużym stopniu od liczby konsumentów, korzystających z ich usług. W przypadku ostatniej ze spółek niekorzystnie na wycenie jej udziałów odbiło się obniżenie ich ceny docelowej przez analityków Banc Of America.

W trakcie sesji wydawało się, że Nasdaq ma szansę zakończyć notowania trzecim wzrostem z rzędu. Działo się tak głównie za sprawą drożejących papierów Intela. Do zwyżki jego kursu przyczyniły się optymistyczne wypowiedzi dyrektora finansowego spółki na temat jej wyników w czwartym kwartale. Zwyżka ceny Intela nie starczyła jednak, aby pociągnąć w górę cały rynek. Przeszkodziła temu m.in. wyraźna zniżka Amazon.com. Po ostatnich wzrostach kursu internetowego detalisty, wywołanych sygnałami poprawy sprzedaży w rozpoczętym właśnie sezonie świątecznym, wtorkowe dane wskazujące na pogorszenie nastrojów konsumentów skutecznie ostudziły zapał inwestorów.

Niemal przez całą sesję największy wzrost spośród spółek z Nasdaq Composite notowały udziały Level 3 Communications, specjalizującego się w budowie światłowodowych sieci telekomunikacyjnych. Kurs akcji spółki wrósł ponad 15 proc. po wiadomości o zawarciu przez nią umowy o współpracy z AOL Time Warner przy budowie kompleksowego systemu teleinformatycznego zwiększającego zakres i zasięg usług medialnego giganta. Papiery AOL Time Warner zakończyły sesję wyraźnym spadkiem.

W atmosferze wszechobecnych spadków drożały akcje dystrybutora energii, spółki Enron. To skutek wiadomości o wznowieniu rozmów w sprawie jego przejęcia przez Dynegy, którego akcje również zakończyły sesję zwyżką ceny.

MD