USA handlują trzy razy częściej

Mira Wszelaka
16-10-2006, 00:00

Stare kraje Unii wybierają głównie rodzime wyroby. Nowi członkowie częściej sięgają po specjały importowane.

Obywatele starej Europy są bardziej przywiązani do narodowych produktów niż mieszkańcy Stanów Zjednoczonych. Według najnowszego raportu belgijskiego instytutu badawczego Bruegel, wymiana handlowa między poszczególnymi stanami USA jest trzykrotnie większa niż między krajami Unii Europejskiej.

Juan Delgado, autor opracowania, dowodzi, że obywatele starej unijnej „Piętnastki” wydają na rodzime wyroby około 86 proc. produktu narodowego, podczas gdy na dobrze funkcjonującym jednolitym rynku powinno być to co najmniej 50 proc. Tylko 10 proc. produktów pochodzi z sąsiednich krajów Unii, a 4 proc. spoza niej.

Zamiłowanie do rodzimej produkcji słabsze jest w Holandii, Belgii, Austrii i Niemczech, większe — w Grecji, Włoszech, Hiszpanii czy krajach nordyckich. Poziom wymiany handlowej nieco podciągają nowe kraje członkowskie, przede wszystkim Polska i Czechy. Juan Delgado podkreśla, że świadczy to o rosnącej integracji nowych rynków z resztą Unii.

„Podczas gdy duże firmy korzystają z możliwości, jakie daje jednolity rynek, często przybierając międzynarodowy wizerunek, Europejczycy ze starych państw członkowskich nadal robią zakupy, inwestują i pracują u siebie” — czytamy w raporcie.

Zdaniem Juana Delgado, wyniki badań powinny skłonić UE do zmiany polityki budowy jednolitego rynku europejskiego. Chodzi o to, by jej podstawą nie był przepływ towarów, lecz usług i innowacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / USA handlują trzy razy częściej