Mediana prognoz zakładała bowiem zwyżkę rzędu 0,6 proc. po wzroście o 0,5 proc. w marcu.
Z kolei wydatki Amerykanów zwiększyły się o 0,9 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem. W tym przypadku spodziewano się wartości na poziomie 0,7 proc. Dynamika była niższa niż w marcu, kiedy to wydatki podskoczyły o 1,4 proc. po korekcie z 1,1 proc.
Tymczasem kluczowa miara rocznej inflacji, uważnie obserwowana przez Rezerwę Federalną, wskaźnik PCE core, który wyklucza poddające się dużej zmienności ceny żywności i energii, wzrósł o 4,9 proc. w ciągu roku. Tym samym do 13-tu z rzędu miesięcy przedłużyła się seria kiedy indeks był powyżej docelowego przedziału banku centralnego wynoszącego 2 proc..
Uwzględniając żywność i energię, wskaźnik inflacji skoczył o 6,3 proc. w kwietniu w porównaniu z poprzednim rokiem, wyhamowując z 6,6-proc. wzrostu z poprzedniego miesiąca.
