USA: popyt utrzymuje umiarkowaną przewagę

Marek Druś
opublikowano: 2001-11-29 20:57

Na amerykańskich giełdach nadal utrzymują się umiarkowane wzrosty głównych indeksów. Wzrost kursów większości spółek to przede wszystkim skutek korzystnych danych o wzroście zamówień na dobra trwałe w październiku.

Inwestorzy otrzymali w czwartek sprzeczne sygnały. Z jednej strony, gorsze od oczekiwań okazały się dane o tzw. nowych bezrobotnych, których liczba wzrosła o ponad 50 tys. w ubiegłym tygodniu. Zaskakująco dobre okazały się natomiast dane o wielkości zamówień na dobra trwałego użytku w październiku. Wzrosły one o 12,8 proc. po spadku o 6,4 proc. we wrześniu. Tak duży skok miał miejsce ostatni raz w 1992 roku.

Jedną z największych zmian kursu notują w czwartej akcje spółki Enron. Papiery dystrybutora energii spadają ponad 30 proc. po obniżeniu jego ratingu kredytowego do poziomu „śmieciowego”, co zdaniem analityków może doprowadzić do wycofania się z zamiaru przejęcia spółki przez innego przedstawiciela branży, Dynegy. To natomiast oznaczałoby konieczność ogłoszenia bankructwa firmy.

Wśród spółek z indeksu Dow Jones największy wzrost notują papiery producenta sprzętu komputerowego, Hewlett-Packarda. Spółka poinformowała w czwartek o planowanej emisji bonów, z której zamierza pozyskać 750 mln USD. Największa przecena dotknęła papiery koncernu Johnson & Johnson. Zaszkodziło im obniżenie rekomendacji przez analityków banku Morgan Stanley, którzy obawiają się o skutki ewentualnych postępowań sądowych przeciwko spółce, której wycofany w 2000 roku lek może być przyczyną kilkunastu zgonów w USA.

Wśród spółek z indeksu Nasdaq-100 największy wzrost ceny notują papiery Brocade Communications, który sygnalizował poprawę swoich kwartalnych wyników. Rośnie nadal cena udziałów spółki Palm. Jej władze poinformowały, że prawdopodobnie zrealizuje ona prognozę kwartalnych wyników. Oficjalne dane zostaną przekazane w piątek. Największa zniżka kursu spotkała papiery McLeodUSA. Papiery działającej w branży telekomunikacyjnej spółki staniały ponad 30 proc. po informacji o kłopotach finansowych jednego z jej największych instytucjonalnych udziałowców.

MD