USA: Przesłuchania przed sądem w sprawie Jukosu

opublikowano: 2004-12-16 19:51

Przed sądem w Houston w stanie Teksas rozpoczęły się w piątek przesłuchania w związku z wnioskiem złożonym przez rosyjski koncern Jukos o ochronę przed bankructwem. Jukos chce, aby sąd zablokował planowaną na 19 grudnia sprzedaż

Jugansknieftiegazu - głównej spółki wydobywczej koncernu.

Ze spółki tej pochodzi 60 procent ropy wydobywanej przez Jukos.

Zeznający jako pierwszy przed sądem dyrektor finansowy firmy, Bruce Misamore, powiedział, że spodziewa się, iż Rosja może się mścić na firmie za to, że wystąpiła do amerykańskiego sądu o ochronę przed bankructwem. Obawia się on też, że strona rosyjska może domagać się jego ekstradycji do Rosji, choć jest obywatelem USA.

Amerykańska sędzia sądu upadłościowego Letitia Clark zgodziła się w czwartek, aby Jukos wszczął procedurę upadłościową w amerykańskim sądzie zamiast w Rosji na podstawie art. 11 amerykańskiego Kodeksu Upadłościowego, umożliwiającego

odłożenie upadłości i zastosowanie programu naprawczego przy jednoczesnym zachowaniu aktywów firmy.

Eksperci upadłościowi są zdania, że nawet jeśli sędzia wyda polecenie wstrzymania licytacji spółki Jugansknieftiegaz, jest

wątpliwe, aby władze rosyjskie zdecydowały się honorować decyzję wydaną na podstawie amerykańskiego prawa.

Jukos od dawna przeżywa poważne trudności. Rosyjski skarb państwa żąda od niego ogółem 27,8 mld dolarów zaległych podatków i właśnie z wpływów ze sprzedaży złóż Jukosu Rosja chce pokryć zadłużenie koncernu.

Były szef Jukosu, Michaił Chodorkowski, od 14 miesięcy przebywa w rosyjskim areszcie. Chodorkowski jest podejrzany o przestępstwa majątkowe i niepłacenie podatków, jednak związani z koncernem analitycy uważają, że on i inny oskarżony w procesie Jukosu - Płaton Lebiediew - padli ofiarą kremlowskiej intrygi w związku z finansowaniem przez Chodorkowskiego rosyjskich partii opozycyjnych.