
Jak wynika z danych National Association of Realtors, w marcu 2023 r. indeks sprzedanych domów, które miały już podpisane stosowne umowy zmniejszył się o 5,2 proc. do 78,9 pkt. Odczyt okazał się zdecydowanie gorszy od oczekiwań rynku. Mediana prognoz zakładała bowiem spadek, ale rzędu jedynie 0,8 proc.
W ujęciu rok do roku liczba podpisanych umów spadła o 23,3 proc. (dane nieskorygowane).
Wskaźnik obejmuje nieruchomości, które zazwyczaj objęte są umową kupna na miesiąc lub dwa przed ich sprzedażą. Jest postrzegany jeden z wiodących wskaźników oceniających kondycje rynku mieszkaniowego.
Wśród głównych przyczyn tak mocnego spadku jest brak zasobów mieszkaniowych. Ograniczona podaż nie zaspokaja popytu.Hamująco działa też rosnące oprocentowanie kredytów.
