Na amerykańskich giełdach panują kiepskie nastroje. Głównym powodem są słabe wyniki kwartalne największych spółek, głównie technologicznych, a także mało optymistyczne prognozy na najbliższe miesiące. Bardzo dobre dane makroekonomiczne, które podano przed rozpoczęciem sesji, nie wywołały żadnej reakcji. Zyskuje m.in. Coca-Cola.
Nastroje inwestorów kształtują przede wszystkim kwartalne wyniki spółek. Widać to doskonale po zachowaniu kursów ze średniej Dow Jones. Od początku sesji najmocniej drożeją akcje Coca-coli, Caterpillar i United Technologies, które miały do przekazania swoim akcjonariuszom bardzo dobre wiadomości.
Rozczarowanie wywołane podanymi po środowej sesji wynikami IBM, a także zapowiedzią pogorszenia wyników Nokii, wywołało wyprzedaż papierów na rynku spółek technologicznych. Mocno tanieją najwięksi przedstawiciele branży komputerowej. Poza wspomnianym IBM, spada także kurs Hewlett-Packarda i Intela, który przed kilkoma dniami informował o podwojeniu kwartalnego zysku dzięki rosnącej sprzedaży mikroprocesorów. Tanieją akcje Microsoftu, który przedstawi kwartalne wyniki po zakończeniu dzisiejszej sesji.
Spadkom oparł się Apple Computer, który po środowej sesji poinformował o zakończeniu kwartału wynikami lepszymi niż oczekiwał rynek. Jego akcje mocno drożeją. Popytem cieszą się również papiery AOL Time Warner. Inwestorzy kupują je w związku z podniesieniem rekomendacji spółki przez Merrill Lynch.
Dane makro podane przed sesją były lepsze niż oczekiwano. Liczba rozpoczętych w czerwcu budów wzrosła o 3,7 proc., najwięcej od stycznia. Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych spadła do 412 tys.
MD