Amerykańskie giełdy rozpoczęły środowe notowania od niewielkich spadków. Nastroje inwestorów popsuła seria zapowiedzi pogorszenia wyników przez spółki oraz słabe rezultaty kwartalne przedstawicieli branży finansowej. Znów rekordowym zainteresowaniem cieszą się akcje PeopleSoft. Wywołało je podniesienie oferty przejęcia spółki przez Oracle.
Na pierwszą fazę środowych notowań za oceanem wpłynęła seria zapowiedzi pogorszenia wyników przekazanych przez spółki. Aż o prawie 12 proc. staniały papiery Eastman Kodak, który zredukował prognozę swojego kwartalnego zysku do 25-35 centów na akcję z 60-80 centów na akcję. Papiery producenta fotograficznych materiałów światłoczułych są najmocniej przecenionym komponentem średniej Dow Jones.
Inwestorzy pozbywają się także akcji spółki Clorox. Największy amerykański producent wybielaczy zapowiedział niższy zysk kwartalny i roczny.
Rozczarowały wynikami kwartalnymi największe banki inwestycyjne. Morgan Stanley poinformował, że jego zysk spadł o 25 proc., m.in. z powodu odpisania ponad 200 mln USD wartości leasingu samolotów. O 18 proc. spadł zysk Bear Stearns. Akcje obu spółek wyraźnie tanieją.
Po stronie wzrostów znalazł się tymczasem PeopleSoft. Krótko przed sesją Oracle poinformował o podniesieniu oferty przejęcia spółki do 6,3 mld USD. Oznacza to, że wycenia jej akcję na 19,50 USD. Tymczasem kurs papierów PeopleSoft sięga obecnie 18,30 USD mimo ponad 6 proc. wzrostu. Akcje Oracle drożeją tymczasem o 0,2 proc.
O ponad 5 proc. drożeją akcje EDS. Druga spółka rynku usług komputerowych zapowiedziała w środę zwolnienie 2,7 tys. pracowników oraz sprzedaż aktywów nie związanych z jej podstawową działalnością. Chce w ten sposób zaoszczędzić kilkaset milionów dolarów.
MD