USA: Wzrost cen ropy osłabił rynki akcji

(Marek Druś)
opublikowano: 2005-08-24 22:06

Rosnący kurs ropy znów odebrał inwestorom ochotę do kupowania akcji. W USA indeksy rosły dopóki cena baryłki nie zaczęła zbliżać się do rekordowego poziomu. Kiedy go pokonała giełdowi gracze zaczęli pozbywać się papierów. Ostatecznie sesja zakończyła się 0,8 proc. spadkiem średniej Dow Jones, 0,4 proc. spadkiem Nasdaq i 0,6 proc. zniżką S&P500.

Rosnący kurs ropy znów odebrał inwestorom ochotę do kupowania akcji. W USA indeksy rosły dopóki cena baryłki nie zaczęła zbliżać się do rekordowego poziomu. Kiedy go pokonała giełdowi gracze zaczęli pozbywać się papierów. Ostatecznie sesja zakończyła się 0,8 proc. spadkiem średniej Dow Jones, 0,4 proc. spadkiem Nasdaq i 0,6 proc. zniżką S&P500.

Wzrost indeksów w pierwszej części sesji był zasługą wiadomości o rekordowym wzroście sprzedaży nowych domów. Poprawiło to nastroje popsute wcześniej przez wiadomość o wyższym niż oczekiwano spadku lipcowych zamówień na dobra trwałego użytku.

Środowa sesja zakończyła się przeceną większości amerykańskich blue chipów. Obronił się przed nią General Motors, którego kurs rósł wyraźnie dzięki wiadomości o tym że najpotężniejszy związek zawodowy branży motoryzacyjnej jest gotów pomóc jej w obniżeniu kosztów. Poprawiło to również notowania Forda.

Wiadomość o spadku zamówień na dobra trwałe wywołała wyprzedaż akcji Caterpillar. Producent ciężkiego sprzętu budowlanego był w środę najmocniej przecenionym blue chipem z NYSE.

Dzięki wiadomości o rekordowej sprzedaży domów nie brakowało chętnych na papiery spółek budowlanych Centex i Beazer Homes.

Na rynku spółek technologicznych umiarkowanie drożały akcje Google i Apple Computer. W przypadku pierwszej spółki popyt wywołała zapowiedź wprowadzenia do oferty komunikatora. W przypadku drugiej, niepotwierdzone informacje o znacznych zakupach pamięci flash w związku z oczekiwanym zwiększeniem sprzedaży odtwarzaczy cyfrowych iPod.