Odczyt za trzeci kwartał okazał się nieco wyższy od pierwotnych szacunków wynoszących 2,1 proc. Wzrost był najwolniejszy od drugiego kwartału 2020 roku, gdy gospodarka doświadczyła historycznego skurczu w wyniku wprowadzenia pierwszych obostrzeń związanych z pandemią.
Wolniejsza dynamika ożywienia to efekt zakłóceń w łańcuchach dostaw, które negatywnie odbiły się na produkcji. Sytuacja zaczęła poprawiać się w czwartym kwartale, gdy wzrosły wydatki konsumenckie, a stopa bezrobocia spadła do najniższego poziomu od niemal dwóch lat.
Analitycy ankietowani przez Reutersa oczekują, że PKB Stanów Zjednoczonych w całym 2021 roku wzrośnie o 5,6 proc. Rok wcześniej był to spadek o 3,4 proc.