Usain Bolt szuka zajęcia na emeryturze

opublikowano: 30-01-2019, 22:00

Ośmiokrotny mistrz olimpijski w sprincie ogłosił koniec sportowej kariery.

Przejdzie do historii jako jeden z najszybszych ludzi na świecie — nadal jest rekordzistą na 100 i 200 m. Gdy zrezygnował z biegania, zajął się piłką nożną. Niestety, ten sport nie przyniósł mu sukcesów. Teraz czas na przygodę w biznesie — wynika z informacji CNBC. Legendarny sportowiec rozważa podobno inwestycję w kilka przedsięwzięć, choć zaczął od bycia restauratorem — jedna restauracja sieci Track and Records już działa w Wielkiej Brytanii, a trzy na Jamajce.

— W kwestii tego, co robić na emeryturze, doradziłbym to samo każdemu, niezależnie od tego, czy to Usain Bolt czy inny atleta. Najważniejsze to znaleźć pasję — mówi Michael Johnson, czterokrotny mistrz olimpijski w sprincie.

Sportowiec aktywnie działa w agencji thinkBeyond Talent, która zrzesza emerytowanych sportowców, chcących inicjować zmiany społeczne, korzystając ze swojej popularności. „Forbes” podaje, że zanim Usain Bolt rozstał się ze sportem, zarabiał ponad 20 mln USD rocznie, głównie dzięki kontraktom reklamowym. Najdroższą umowę podpisał z Pumą, która płaciła mu 10 mln USD rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu