USD/PLN i EUR/PLN obroniły październikowe maksima

Karolina Bojko-Leszczyńska, EFIX Dom Maklerski S.A.
opublikowano: 2015-10-28 17:02

W centrum uwagi inwestorów walutowych jest dzisiejsze posiedzenie Rezerwy Federalnej, chociaż z pewnością nie wzbudza ono tyle emocji co posiedzenie wrześniowe.

 Jest tak z dwóch powodów, niewielu analityków spodziewa się podwyżki stóp już dzisiaj i dopiero w grudniu poznamy projekcje członków FED odnoście przyszłych stóp procentowych i danych makro kluczowych dla gospodarki amerykańskiej. Notowania USD/PLN i EUR/PLN obroniły dziś tego-miesięczne maksima.

USD/PLN

Notowania USD/PLN przez ostatnie kilkanaście godzin budowały wąską konsolidację poniżej poziomu ustanowionego 26 października szczytu (3,88). Po południu do głosu doszła co prawda strona podażowa, ale cofnięcie na tej parze jest póki co niewielkie. W związku z obroną poniedziałkowego ekstremum oraz tym, że impuls wzrostowy budujący się od 14 października wygląda już na wypełniony, powinniśmy w najbliższych godzinach oglądać przynajmniej krótkoterminową spadkową korektę na tej parze, z modelowym zasięgiem w strefie 3,8050-3,8225 (38,2% zniesienie odbicia z 14 października i linia trendu wzrostowego z genezą w tym samym dniu).

 Sytuacja techniczna w średnim terminie faworyzuje stronę popytową. Notowania w poniedziałek wybiły się górą z trendu bocznego budującego się na parze USD/PLN od maja br., pokonując poziom 3,8550 (patrz wykres poniżej).

 Sforsowanie tego oporu jest technicznym sygnałem realizacji scenariusza wzrostowego w perspektywie najbliższych tygodni i otwiera drogę do ataku poziomu tegorocznych ekstremów (3,96).

EUR/PLN

Sytuacja techniczna na parze EUR/PLN nie uległa zmianie. Notowania EUR/PLN po dynamicznym cofnięciu oglądanym w drugiej połowie zeszłego tygodnia, od poniedziałku budują odbicie. Fala spadkowa zatrzymała się w piątek w okolicy linii trendu wzrostowego z genezą 21 kwietnia i obecnie kurs zniósł już całość tego cofnięcia.Sygnałem dalszych, średnioterminowych wzrostów byłoby sforsowanie strefy oporów rozciągającej się od poziomu 4,2940 (ostatnie ekstrema) do 4,3050 (78,6% zniesienie sekwencji spadkowej z genezą w grudniu ubiegłego roku).Taki obrót spraw byłby sygnałem ataku poziomu 4,40 (kilkuletniego maksimum, zanotowanego w grudniu 2014).