USD spadł w ślad za Wall Street, funt odrobił straty NOWY JORK (Reuters) - W poniedziałek po południu dolar stracił na wartości do euro z
powodu zniżek na Wall Street. Obroty na rynku walutowym były jednak niewielkie. Po otwarciu sesji instytut Conference Board podał, że jego indeks wyprzedzający
koniunkturę wzrósł w czerwcu o 0,1 procent. Był to trzeci wzrost z rzędu, co sugeruje, że
w drugim półroczu może dojść do ożywienia amerykańskiej gospodarki. Analitycy spodziewali
się jednak wzrostu o 0,2 procent. Według dealerów, gracze wykorzystali indeks Conference Board i zniżki na Wall Street,
by zrealizować zyski na dolarze. "Na rynku prawie nie ma nowych informacji, więc gracze uczepili się jedynego
dostępnego wskaźnika - czyli giełdy" - powiedział Tommy Molloy, dealer z Bank Leumi w
Nowym Jorku. O godzinie 18.40 euro wyceniano na 1,1329 dolara, czyli o 0,5 procent wyżej niż na
piątkowym zamknięciu w Nowym Jorku. Poniedziałek był natomiast dniem znaczącego spadku kursu funta szterlinga.
Na walucie boleśnie odbijają się spekulacje dotyczące politycznych skutków samobójczej
śmierci brytyjskiego naukowca, Davida Kelly'ego. BBC potwierdziło, że Kelly był głównym źródłem stacji przy formułowaniu zarzutów,
jakoby rząd Tony'ego Blaira naciągał fakty uzasadniając wojnę w Iraku. Pod koniec dnia funt odrobił jednak część strat, ponieważ wielu graczy uznało
spekulacje mówiące o możliwym upadku rządu Tony'ego Blaira w związku ze skandalem za zbyt
daleko idące. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
[email protected]))