Wzrost cen rozpoczęła fala spekulacji o wzroście popytu na dostawy ziarna z USA z powodu uszkodzenia upraw w Rosji i Argentynie.
W ten sposób zanegowane zostały prognozy amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) o nadwyżce produkcji nad konsumpcją. Teraz okazało się, że jest jeszcze gorzej. Argentyna prognozuje zbiory w sezonie 2013-14 wysokości 8,8 mln ton.
To o 3,2 mln mniej, niż wyliczył we wrześniowym raporcie USDA. Sytuację pogarsza susza w chińskiej prowincji Henan. Wprawdzie nadwyżka podaży nad popytem nie jest na razie zagrożona, ale listopadowy raport USDA, w którym departament prawdopodobnie obniży swoje prognozy globalnych zbiorów, może zachwiać rynkiem.