Usługi spadły, ale nie w Polsce

opublikowano: 13-05-2013, 00:00

Rynek outsourcingowy zmalał w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie o 20 proc. Firmy nad Wisłą tego nie czują.

Do 1,5 mld EUR spadła w pierwszym kwartale wartość rynku usług outsourcingowych w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA), wynika z raportu Information Services Group. Kontraktów było 105, o 15 proc. mniej.

— Nie obserwujemy mniejszej liczby kontraktów. Wręcz przeciwnie, od kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej w 2003 r., a przede wszystkim od przejęcia centrum w Łodzi w 2007 r., nasze obroty skoczyły — twierdzi Michał Bielawski odpowiedzialny za finanse w Infosys BPO Europe. Jego firma znalazła się w czołowej dwudziestce dostawców usług biznesowych w regionie EMEA w pierwszym kwartale, podobnie jak inne firmy, które działają w Polsce: Accenture, Capgemini, Genpact, HCL, HP, Tieto i Xerox. Wywodzące się z Indii firmy w latach 2009-12 zwiększyły udziały rynkowe o 13 proc., podczas gdy konkurenci z Europy Zachodniej urośli o 7 proc. Z raportu wynika, że zdecydowanie lepiej działo się w sektorze BPO niż ITO. Wartość usług biznesowych spadła w pierwszym kwartale o 10 proc., do 1,2 mld EUR, ale liczba kontraktów była tylko o 3 proc. mniejsza, a kwartał do kwartału skoczyła o 16 proc., do 90. W usługach IT wartość spadła o 35 proc., do 1,9 mld EUR, a liczba zleceń była o 34 proc. mniejsza (127).

— W Capgemini w Polsce w tym samym tempie rosną wszystkie oddziały: BPO, ITO i software development — przyznaje Marek Grodziński, dyrektor centrum BPO Capgemini w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane