Ustawę turystyczną trzeba poprawić

Rząd przyjął projekt dostosowujący przepisy do współczesnego rynku. Polska Izba Turystyki liczy, że w Sejmie uda się go zmienić.

Rada Ministrów przyjęła przygotowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki (MSiT) projekt ustawy o usługach turystycznych. Wstępna wersja dokumentu pojawiła się w listopadzie 2016 r. W lutym 2017 r. projekt przekazano do konsultacji społecznych 163 podmiotom. Wpłynęło 218 uwag od 33 organizacji. Ministerstwo część z nich przyjęło i wprowadziło poprawki, a część odrzuciło.

Zobacz więcej

4247 Tylu organizatorów i pośredników turystycznych obejmie ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych, szacuje Ministerstwo Sportu i Turystyki… 1164 ...a tyle podmiotów oferujących pakiety dynamiczne. Fot. Wojciech Arytniew - Forum

— Nowy projekt jest zdecydowanie lepszy od pierwszej wersji, wymaga jednak korekt. Mam nadzieję, że na etapie prac parlamentarnych będzie okazja do wprowadzenia zmian — mówi Paweł Niewiadomski, prezes Polskiej Izby Turystyki (PIT). Do poprawy jest kilka kwestii.

— W nowym projekcie ustawy pojawił się zapis, którego wcześniej nie było, a który może być szkodliwy dla klientów i dla rozwoju rynku. Chodzi o możliwość odstąpienia w ciągu siedmiu dni od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa. Zapis ten w praktyce uniemożliwi sprzedażnp. na targach turystycznych albo — co staje się coraz bardziej popularne — podpisanie umowy u klienta w domu, po uprzednim umówieniu spotkania przez agenta — zauważa Paweł Niewiadomski. Przypomina, że przy takiej sprzedaży klient jest chroniony tak samo jak przy podpisywaniu umowy w biurze, za pośrednictwem internetu lub przez telefon. Organizatorzy, którzy ponoszą koszty już w momencie zawierania umowy, mogą nie chcieć podpisywać niekorzystnych.

— W praktyce rozwiązanie to, zamiast chronić klientów, uderzy w nich, gdyż wyeliminuje dodatkowe, wygodne i zyskującena popularności kanały dystrybucji — uważa prezes PIT. Jego zdaniem, w projekcie nadal brakuje też pogłębionej analizy systemu zabezpieczeń dla organizatorów turystyki na wypadek niewypłacalności. — PIT od początku podkreślała, że ujednolicenia wymaga np. sposób realizowania wypłat na rzecz klientów — dodaje Paweł Niewiadomski. Zmiany w polskim prawie turystycznym narzuciła Bruksela. Do 1 stycznia 2018 r. kraje UE mają przyjąć i opublikować przepisy dyrektywy 2015/2302/UE w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług. Przyjęta dwa lata temu dyrektywa to odpowiedź na zmiany na rynku

turystycznym, na którym większość ofert sprzedaje się obecnie przez internet, a klienci mogą łączyć usługi różnych spółek w tzw. dynamiczne pakiety. Projekt ustawy wprowadza regulacje dotyczące powiązanych usług turystycznych, określa sposób i zakres informowania podróżnych, konstrukcję umowy, w tym zasady zmiany ceny i odpowiedzialności za jej niewykonanie lub nienależyte wykonanie. Piąty rozdział precyzuje funkcjonowanie Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego, II filara, który ma zapewnić pieniądze na powrót do kraju i zwrot wpłaconych kwot klientom firmy w razie jej bankructwa.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Ustawę turystyczną trzeba poprawić