Negatywna perspektywa oznacza, że możliwe są dalsze obniżki po tym jak agencja stwierdziła, że koszt restrukturyzacji sektora bankowego może być ponad dwukrotnie większy od szacunków rządowych wynoszących 20 mld euro. Widać wyraźnie, że środek ciężkości w ostatnich dniach przenosi się z napiętej sytuacji na rynku ropy w kierunku państw PIIGS. Eurodolar kontynuuje spadki, które jednak nadal nazwać należy korektą wcześniejszych wzrostów i spisywanie waluty wspólnotowej na straty może okazać się przedwczesne. Inwestorzy szybko zapomnieli o informacjach, że Chińczycy oraz Japończycy zdecydowali się na zakup europejskich obligacji.
Na Bliskim Wschodzie kontynuowane są wzrosty
Parkiety wokół Zatoki
Perskiej zielenieją, a na lidera wyrasta wcześniej przeceniona giełda turecka.
Dobrze odczytana został informacja, że Oman i Bahrajn mogą otrzymać ponad 10 mld
dolarów od państw arabskich zrzeszonych w Radzie Współpracy Zatoki Perskiej. Te
środki pieniężne mają załagodzić napiętą sytuację polityczną, która szybko
rozprzestrzeniła się po regionie. Na jutro zaplanowany jest pierwszy „Dzień
Gniewu” w Arabii Saudyjskiej. Protestujący będą się domagać nie tylko wolnych
wyborów, ale również poprawy warunków na rynku pracy.
Najwyższy od siedmiu lat deficyt handlowy w Chinach
Sporym zaskoczeniem
dnia dzisiejszego był najwyższy od siedmiu lat deficyt handlowy w Chinach, który
zamknął się w lutym kwotą 7,3 mld dolarów. Wpływ na to miało obchodzone w
ubiegłym miesiącu święto Nowego Roku Księżycowego, o którym ekonomiści przecież
wiedzieli, a i tak wyraźnie pomylili się w swoich szacunkach. Znacznie spadł
import miedzi do Państwa Środka, co tłumaczy przecenę tego surowca w ostatnich
dniach. Wpływ na niższe notowania surowca ma też przekonanie, że wysoka cena
ropy ograniczy tempo globalnego ożywienia gospodarczego. Baryłka czarnego złota
jednak dzisiaj tanieje i to znacznie, ale nie przekłada się to pozytywnie na
rynki kapitałowe.
Sytuacja na rynkach wciąż nierozstrzygnięta
Same parkiety po słabym
otwarciu próbowały odrabiać starty, a WIG20 niemalże wyszedł na plus. Przeszkodą
okazały się gorsze od oczekiwań cotygodniowe dane o wnioskach o zasiłek dla
bezrobotnych, które wzrosły do 397 tys. Ostatnie publikacje tego raportu
zaskakiwały pozytywnie, co zwiększa skalę rozczarowania, ale liczba wciąż jest
poniżej psychologicznego poziomu 400 tys. Kluczowa dla dalszych perspektyw okaże
się sytuacja na Wall Street, gdzie wyraźne spadki S&P500 poniżej 1300
punktów otworzą drogę do dalszej przeceny. Obrona tego wsparcia będzie
pozytywnie odebrana przez inwestorów.
Łukasz Bugaj
Analityk
Millennium
DM