12 cementowni zrzeszonych w Stowarzyszeniu Producentów Cementu (SPC) bije na alarm: na rynek trafia cement workowany niespełniający norm, co może zagrażać bezpieczeństwu budynków. SPC zapewnia, że ma na to dowody w postaci badań Instytutu Ceramiki i Materiałów Budowlanych w Krakowie.
— Norma przewiduje, że dopuszczalna zawartość popiołów w cemencie to 21-35 proc. Tymczasem w sprzedaży dostępny jest towar o zawartości znacznie przekraczającej 40 proc., a nawet 65 proc. Stanowi on 15-20 proc. cementu workowanego — mówi Jan Deja, dyrektor Stowarzyszenia Producentów Cementu.
W workach sprzedaje się 28 proc. cementu w kraju (15, 1 mln ton w 2009 r.) — wynika z danych SPC.
Stowarzyszenie poinformowało już o tych nieprawidłowościach Główny Urząd Nadzoru Budowlanego (GUNB). Urząd sprawę potraktował poważnie.
— 2 sierpnia otrzymaliśmy pismo z Kancelarii Prawnej Traple, Konarski, Podrecki działającej w imieniu SPC. Materiały te zostały przekazane do wszystkich wojewódzkich inspektorów nadzoru budowlanego — informuje GUNB.

Więcej w czwartkowym Pulsie Biznesu