Wprowadzenie waluty euro do obiegu w dwunastu krajach UE na pewno będzie miało korzystny wpływ na działalność w Polsce tak wielkich inwestorów, jakim jest na przykład Grupa Lafarge.
Przede wszystkim euro wyeliminuje ryzyko związane z różnicami w wymianie między walutami narodowymi — chociaż trzeba pamiętać, że w ostatnich latach ich wzajemne kursy były ustabilizowane. Wspólna waluta na znacznym obszarze Europy będzie korzystna także dla polskich eksporterów i importerów. Mając do czynienia z jedną strefą walutową, o stałym i przewidywalnym kierunku rozwoju gospodarczego, mogą oni podejmować trafniejsze decyzje handlowe lub inwestycyjne oraz uniknąć niebezpieczeństw związanych ze zmianami koniunktury w pojedynczym kraju. Euro ułatwi też kontakty handlowe z tymi regionami, które dotychczas postrzegane były jako mniej atrakcyjne. UE jest zdecydowanie największym partnerem handlowym Polski. Współpraca z jednym wielkim blokiem daje większą stabilność gospodarczą niż kontakty z jego częściami.
Ważnym czynnikiem staje się przejrzystość cen i kosztów, umożliwiająca dokładne porównanie działalności firmy o skali europejskiej w kilku krajach. Chociaż waluty na przykład Francji, Niemiec czy Włoch były stabilne i znane były kursy ich wymiany, porównywanie kosztów okazywało się jednak utrudnione. Obecnie możliwe jest natychmiastowe i bardzo dokładne zestawienie kosztów w tych trzech krajach oraz osiągnięcie ich okresowej stabilności. Dzięki możliwości szybkiego i pewnego porównywania kosztów — na przykład produkcji, zakupów, gruntów, itp. — proces podejmowania decyzji staje się znacznie ułatwiony i uproszczony.
Kolejną korzyścią dla firm o wielkości takiej jak nasza jest obniżka kosztów administracyjnych oraz bankowych. Trudno ją dokładnie wymierzyć, ale jest oczywiste, że im mniej walut, tym mniej kont bankowych i tym mniej kosztów związanych z ich obsługą. Oszczędności wynikające z tego tytułu są szczególnie ważne w przypadku Polski, gdyż dwie trzecie całej wymiany handlowej Polski z zagranicą dotyczy właśnie krajów Unii Europejskiej.
Bardzo ważna jest funkcja euro jako alternatywy wobec dolara, który w UE w naturalny sposób zmniejszy swoje znaczenie. Jego pozycja często zależy od zmian politycznych w Stanach Zjednoczonych, które zarządzają dolarem dla dobra gospodarki amerykańskiej, co wpływa na jego kurs wobec innych walut. Posiadanie euro będzie dla krajów europejskich korzystne z punktu widzenia makroekonomicznego. Polska ma znacznie więcej kontaktów gospodarczych z Niemcami, niż z USA, a więc bardziej sensowne dla polskiej gospodarki jest posługiwanie się walutą europejską. Wpływ na wartość euro będzie miała sytuacja w Europie, której częścią jest przecież Polska.
Jeszcze jedna korzyść z wprowadzenia euro do obiegu, z pewnością ważniejsza dla ludzi niż dla firm, ma wymiar psychologiczny. Można łatwiej przekraczać granice i łatwiej wydawać pieniądze. Wpłynie to zarówno na zachowanie i postawę konsumentów, jak i na swobodniejszy przepływ osób, a także zarobków. Mieszkańcy Europy uświadomią sobie jeszcze bardziej, iż granice są rzeczą sztuczną i umowną. Euro jest elementem zintegrowanej polityki i może przyczynić się w dłuższym okresie do zagwarantowania na naszym kontynencie nieodwracalności pokoju i dobrobytu.
Natomiast sam proces wprowadzania euro do obiegu może być skomplikowany. Do pełnego sukcesu, oprócz unii gospodarczej, potrzebna jest również unia polityczna, a w tej dziedzinie pozostaje jeszcze sporo do zrobienia. Między innymi z tego powodu, przez ostatnie dwa lata euro okazywało się stosunkowo słabe. Jednak patrząc na gospodarcze fundamenty Europy można wierzyć, że pozostanie ono walutą stabilną.
Luc Callebat, wiceprezes Lafarge Polska