Van Agtmael: Rynki wschodzące muszą wziąć oddech

WST, Bloomberg
opublikowano: 2010-03-16 10:23

Antoine van Agtmael, strateg inwestycyjny, który jest uważany za twórcę określenia „rynki wschodzące” uważa, że akcje w krajach rozwijających się są obecnie „co najmniej dobrze wyceniane, a rynki potrzebują oddechu po ubiegłorocznym rekordowym rajdzie”.

Jego zdaniem, akcje na wspomnianych giełdach mogą spaść lub wzrosnąć o 20 proc. w tym roku.

„Mamy za sobą najlepszy rok w historii rynków wschodzących, konieczna jest przerwa” – mówi w wywiadzie dla agencji Bloomberg, prezes i szef działu inwestycji w Emerging Markets Management, zarządzającej aktywami o wartości 13 mld USD.

„Nie należy w bieżącym roku oczekiwać zarówno paniki porównywalnej do 2008 r., jak i fantastycznych zysków jak w 2009 r.” – ocenia Agtmael.

Van Agtmael twierdzi, że małe spółki z krajów rozwijających się mogą być wśród najlepszych inwestycji w 2010 r. po tym jak indeks MSCI Emerging Markets stracił 0,6 proc. w bieżącym roku po rekordowym 75-proc. zysku w 2009 r.

„Małe spółki w dużych krajach pokazały w minionym roku, że są naprawdę bardzo atrakcyjne” – dodaje były urzędnik Banku Światowego.

WST, Bloomberg