Aż 66 proc. z 1108 nieruchomości, gdzie mieszkali sportowcy, wciąż nie znalazło nabywców. Miasto ma aż 1 mld USD długu wynikających z inwestycji. Burmistrz Vancouver, Gregor Robertson, uważa, że zajmie jeszcze co najmniej dwa lata, zanim uda się sprzedać wszystkie pozostałe mieszkania i domy. Na razie miasto postanowiło wynająć ok. 120 lokali pracownikom służb miejskich: policjantom, strażakom, czy pielęgniarkom. Jednak znalazło chętnych tylko na 61. Według analityków, problem wynika z wysokich cen. Ekologiczne nieruchomości oferowane są w cenach od 400 tys. USD do 5 mln USD.
MD, www.theprovince.com