VAT od wynagrodzeń, zamiast w usługach

Marcin Chomiuk
opublikowano: 2005-08-30 00:00

Miało być o sposobach naliczania VAT w wewnątrzwspólnotowych usługach, było o problemach podatkowych członków zarządów spółek oraz statystyce.

Czy osoby fizyczne – członkowie zarządów oraz członkowie rad nadzorczych – powinny płacić VAT od wynagrodzenia otrzymywanego z tytułu zasiadania w tych organach?

- Nie. Zgodnie z art. 15 ustawy o VAT, aby zostać uznanym za podatnika VAT, a co za tym idzie opodatkowywać tym podatkiem wykonywane przez siebie czynności, istotne jest, aby czynności te wypełniały definicję działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy. Jedną z przesłanek wyłączających wykonywanie tych czynności spod definicji działalności gospodarczej jest przejęcie przez zlecającego odpowiedzialności wobec osób trzecich za prace wykonane przez zleceniobiorcę (odpowiedzialność kontraktowa). Innymi słowy, jeżeli za efekt prac osoby fizycznej odpowiedzialność przejmuje podmiot, który zlecił ich wykonanie, to wykonawca nie staje się podatnikiem VAT, gdyż nie wykonuje samodzielnie, na własne ryzyko działalności gospodarczej. Tak jest np. w przypadku członków zarządów, którzy nie działają na własne ryzyko, ale w imieniu i na rzecz danej spółki. Za ich zobowiązania podjęte przez członków zarządu w imieniu spółki odpowiada ta spółka. Podobnie jest z czynnościami podejmowanymi przez członków rady nadzorczej, którzy działają w imieniu i na rzecz właścicieli. Warto dodać, że wskazany wyżej sposób rozumowania akceptują także organy skarbowe, czemu dały wyraz w kilku wiążących informacjach podatkowych.

Czy dla uniknięcia opodatkowania VAT akt powołania członka zarządu lub rady nadzorczej musi wskazywać, że nie działają oni na własne ryzyko, a za ich działania odpowiada spółka?

- Nie. Zapis w kontrakcie, czy w akcie powołującym daną osobę w skład zarządu czy rady nadzorczej, nie ma znaczenia. Istotna jest obiektywna możliwość przejęcia bądź nie odpowiedzialności za działania zleceniobiorcy przez zleceniodawcę.

Czy dla celów VAT nadal istotne są klasyfikacje statystyczne?

- Tak, ustawa o VAT nadal odwołuje się do klasyfikacji statystycznych jako reguł, zgodnie z którymi powinny być klasyfikowane czynności opodatkowane. Jest to istotne w przypadku usług, gdyż w pewnym sensie klasyfikacja decyduje o postrzeganiu charakteru poszczególnych czynności opodatkowanych, a co za tym idzie wpływa na wysokość stawki VAT oraz reguły miejsca opodatkowania usług. Jedynym wyjątkiem od tej zasady są usługi elektroniczne, których próżno szukać w przepisach statystycznych, a które ustawa o VAT definiuje oddzielnie na własne potrzeby.

Marcin Chomiuk, dział doradztwa podatkowego PricewaterhouseCoopers