VAT zmieni kawiarniane menu

Michalina SzczepańskaMichalina Szczepańska
opublikowano: 2013-03-28 00:00

Nie w podwyżce ceny za kawę tkwi lekarstwo na wyższy VAT — twierdzą sieci kawiarni.

Mała czarna z mlekiem droższa czy nie? Droższa będzie na pewno dla właścicieli kawiarni, bo od 1 kwietnia napoje na bazie naparu kawy lub herbaty, a więc popularne cappuccino czy kawa latte, będą podlegać 23-procentowej stawce VAT. Wcześniej objęte były preferencyjną 8-procentową. Czy nową stawką sparzą się również klienci? Największy gracz tego rynku, CHI Polska, działająca pod szyldami Costa by coffeeheaven i Coffeeheaven w ponad 110 kawiarniach, nie chciało wypowiedzieć się na temat, choć gdy tworzono nowe przepisy, chętnie alarmowało, jak będą złe dla branży.

— Nie jesteśmy w stanie w pełni wziąć na siebie skutków ekonomicznych podwyżki VAT — przyznawał w listopadzie zeszłego roku Neil Campbell, dyrektor zarządzający CHI Polska. LS travel foodservice Poland, właściciel sieci Empik Cafe z 52 placówkami, tłumaczy, że jest w innej sytuacji niż reszta.

— Chcemy uniknąć jakichkolwiek podwyżek. Jesteśmy w lepszej sytuacji niż inne sieci, bo mamy bardziej szeroki portfel produktów i klienci kupują u nas nie tylko kawę — mówi Krzysztof Kaliciński, dyrektor generalny LS travel foodservice. O utrzymaniu cen kawy na dotychczasowym poziomie zdecydowała dopiero budująca swoją pozycję w Polsce sieć Aroma Espresso Bar, znana m.in. z rynku kanadyjskiego, USA i Izraela.

— Nie podnosimy cen, bo nie jesteśmy tylko kawiarnią, ale siecią, która w lokalach ma w pełni wyposażone kuchnie i zarabia również na śniadaniach — tłumaczy Shay Cohen, dyrektor Aroma Espresso Bar w Polsce. Choć kawa niekoniecznie kojarzy się z największą siecią lodziarni Grycan (106 lokali), to Zbigniew Grycan przyznaje, że zmiany w VAT uderzają w jego firmę. — Do 1 kwietnia nie ujawnię strategii na wyższy VAT. Kawa, wbrew pozorom, dobrze sprzedaje się w naszych lodziarniach, więc będziemy reagować — twierdzi Zbigniew Grycan. Ujawnić decyzji cenowych przed wejściem w życie nowej stawki VAT nie chciał również Adam Ringer, współwłaściciel Green Caffe Nero.

— Podwyższamy ceny — przyznaje natomiast Dariusz Chlastawa, prezes Dominaty prowadzącej sieć W Biegu Cafe. Jego zdaniem, zmiany wprawdzie nie doprowadzą do załamania rynku, ale tak intensywnie jak do tej pory nie będzie się rozwijał. O zamknięciu już działających kawiarni mówił we wcześniejszej rozmowie z „PB” Neil Campbell, ostrzegając, że zmniejszy się rentowność lokali, które CHI otwierało z inną wizją podatkowej przyszłości. Shay Cohen natomiast jest przekonany, że tempa rozwoju rynku wyższy VAT nie zmieni.

— Sieci będą musiały poszukać unikatowego konceptu, bo nie będą mogły być dłużej tylko kawiarniami — uważa Shay Cohen.