Mercedes pokazał niedawno prototyp elektrycznego SUV-a, Ferrari zapowiada, że postawi na napęd hybrydowy, a Brytyjczycy opracowali lekką i oszczędną ciężarówkę na prąd, którą może zmontować jedna osoba. Polski rząd też wierzy, że e-motoryzacja może być przyszłością naszego kraju. Kogo brakuje w tym gronie? Włoskiej Vespy. Producent skuterów w stylu retro, które obok spaghetti, espresso i małego fiata 500 kojarzą się z włoskim stylem życia, przygotował specjalnie na zakończone w niedzielę targi Esposizione Internazionale Ciclo e Motociclo (EICMA) w Mediolanie model z elektrycznym napędem. Marka należąca do koncernu Piaggio odpowiada tym samym na dominujący ostatnio elektryczny trend w motoryzacji. Vespa Elettrica to prototyp elektrycznego skutera, którego produkcja i sprzedaż ma ruszyć w drugiej połowie przyszłego roku. Producent na razie nie ujawnił szczegółów technicznych, ale pochwalił się stylistyką elektrycznego jednośladowca. Efekt zadowoli miłośników marki, bo Elettrica wprawdzie naszpikowana jest technologią i ma włożone baterie, ale wygląda jak typowa Vespa.

Vespa jest nie tylko ikoną włoskiej motoryzacji, ale też jednym z klejnotów w koronie grupy Piaggio. Koncern ma w swoim portfolio kilka innych znanych, włoskich marek motocyklowych, jak Derbi, Aprilia i Gilera. Cała grupa posiada ponad 15-procentowy kawałek europejskiego rynku pojazdów dwukołowych i blisko 26-procentowy udział w segmencie skuterów. Od stycznia do września Piaggio sprzedało na świecie ponad 411 tys. jednośladów. Firma Vespa założona została we Florencji tuż po II wojnie światowej — w kwietniu 1946 r. Smukłe niczym osa skutery miały zrewolucjonizować miejski transport w trudnych czasach odbudowy kraju. Lata mijały, ale kilka dekad po debiucie charakterystyczna, nieco staromodna, stylistyka Vespy nadal ma fanów na świecie. Utożsamiana jest z obrazkiem przedstawiającym beztroską jazdę ciasnymi uliczkami włoskich miast, od kawiarni do kawiarni, czyli po prostu z typowym „dolce vita”. Piaggio nie boi się podłączyć kultowej Vespy do gniazdka, bo moda na elektryczny napęd dominuje obecnie w przemyśle motoryzacyjnym, więc musiała dotrzeć także do branży motocyklowej. © Ⓟ
VESPA NA POLSKIEJ DRODZE: Warszawa nie przypomina Florencji, ale włoskie skutery można w Polsce kupić. Ceny zaczynają się od 12,5 tys. zł za model Primavera, natomiast najdroższy jednoślad 946 Emporio Armani kosztuje 43 tys. zł. [FOT. BLOOMBERG]
