Victoria w tarapatach, WDM idzie do sądu

KZ
opublikowano: 2009-12-28 10:02

Akcjonariusz chce pozwać Victorię Asset Operation Centre za niedotrzymywanie obietnic.

Wrocławski Dom Maklerski (WDM) traci cierpliwość wobec Victorii Asset Operation Centre. Akcjonariuszem tej spółki notowanej na NewConnect jest fundusz z grupy WDM — Privilege Capital Management (PCM). Akcjonariusz nie kryje rozczarowania inwestycją.

— Chcemy wytoczyć Victorii sprawę cywilną, a od zarządu zażądamy wypłaty odszkodowania — zapowiada Wojciech Gudaszewski, prezes WDM.

O co chodzi? PCM zarzuca Victorii, że nie realizuje ona obietnic złożonych akcjonariuszom. Przeprowadziła już trzy emisje akcji, ale do dziś nie wprowadziła papierów do obrotu. A to oznacza, że ich płynność jest ograniczona (mogą zostać sprzedane tylko na podstawie umowy cywilnoprawnej). PCM czuje się więc oszukany. Kilka tygodni temu fundusz mówił "PB", że gdyby wiedział to wcześniej, nie zdecydowałby się na tę inwestycję.

Sama Victoria nie odnosi się do zarzutów akcjonariuszy — telefony w jej biurze milczą. Z ostatnich komunikatów wynika jednak, że podjęła ona kroki w celu upublicznienia wyemitowanych akcji. Konkretna data wprowadzenia ich do obrotu nie jest jeszcze znana.

Pikanterii sprawie dodaje to, że Victoria jest w tarapatach finansowych. Spółka, zajmująca się świadczeniem usług księgowych dla funduszy inwestycyjnych, złożyła do sądu oświadczenie o wszczęciu postępowania naprawczego. To procedura, która zakłada przygotowanie planu restrukturyzacji i przedstawienie go do akceptacji wierzycielom. Kilka dni temu okazało się jednak, że sąd odrzucił wniosek. Co teraz?

Zarząd milczy, ale z oficjalnych komunikatów wynika, że spółka ruszyła z restrukturyzacją. Ma ona polegać na zaprzestaniu usług przynoszących straty, redukcji zobowiązań i znaczącym zmniejszeniu zatrudnienia.

"W wyniku restrukturyzacji spółka drastycznie ograniczyła koszty — do około 30 tys. zł miesięcznie, a od stycznia będzie to około 20 tys. zł miesięcznie. W sposób polubowny rozwiązała zarówno kontrakty z klientami o ujemnej rentowności, jak również umowy z pracownikami" — napisał zarząd w raporcie.

Poza tym zarząd szuka dla spółki inwestora — branżowego lub duże TFI. To nie koniec. Planuje też kolejną emisję akcji. Potrzebuje bowiem pieniędzy na dywersyfikację działalności.

"Celem jest repozycjonowanie spółki na rynku kapitałowym i osiągnięcie niezbędnej rentowności. Te działania będą wymagały zwrócenia się (...) do akcjonariuszy o zasilenie spółki środkami z nowej emisji na rozpoczęcie nowej działalności oraz zwiększenie płynności" — pisze zarząd.

Na koniec września zobowiązania krótkoterminowe Victorii (długoterminowych spółka nie posiada) wynosiły 2,6 mln zł. Po trzech kwartałach spółka miała 162 tys. zł przychodów i 2,6 mln zł straty netto.