Viessmann: fabryka za 50 mln zł

Paweł Janas
opublikowano: 2000-09-01 00:00

Viessmann: fabryka za 50 mln zł

Niemiecki koncern Viessmann, działający w branży grzewczej, kosztem 50 mln zł otworzył fabrykę w Legnickiej SSE. Rozbudowa zakładu pochłonie następne 40 mln zł.

Kosztem 25 mln DEM (ponad 50 mln zł) w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej w tym tygodniu oficjalnie otwarto fabrykę firmy Viessmann. Jest to pierwszy tego typu obiekt na terenie Europy Środkowej i Wschodniej, wybudowany przez niemiecki koncern, specjalizujący się w produkcji urządzeń grzewczych. W fabryce będą produkowane podzespoły do produkcji kotłów grzewczych.

W ciągu roku powinna ruszyć produkcja gotowych wyrobów firmy, a w przyszłości planowana jest jeszcze rozbudowa zakładu. Jej koszt — w ciągu dwóch lat — może sięgnąć około 40 mln zł. Teraz trzy linie produkcyjne legnickiej fabryki docelowo mają produkować do 100 tys. sztuk rocznie elementów potrzebnych do montażu kotłów grzewczych.

Viessmann jest obecny na polskim rynku od 1991 roku. Firma — wraz z legnickim zakładem — zatrudnia ponad 200 osób. Ma w naszym kraju cztery przedstawicielstwa wraz z magazynami, m.in. we Wrocławiu, Poznaniu i Warszawie, oraz biura regionalne m.in. w Gdańsku, Krakowie, Olsztynie i Szczecinie. W ciągu trzech lat firma sprzedała na polskim rynku ponad 35 tys. kotłów grzewczych. W segmencie średnich i dużych kotłów ma około 45-proc. udział w polskim rynku, a małych (dla detalicznego odbiorcy) około 25-proc.

Łączne obroty Viessmann Polska w latach 1997-99 wyniosły 600 mln zł. W 2000 roku mają one wynieść około 250 mln zł. Do konkurencji Vissmann na polskim rynku zaliczyć można takie firmy, jak Buderus, SchŠfer czy Junkers.