Agencja przypomina, że większość ekonomistów oczekuje rozpoczęcia luzowania polityki pieniężnej Europejskiego Banku Centralnego od czerwca. Wcześniej jest jeszcze posiedzenie w kwietniu dedykowane polityce pieniężnej. Villeroy mówił podczas wystąpienia na Uniwersytecie Dauphine, że „nie ma zasadniczego znaczenia” czy obniżka nastąpi w kwietniu czy w czerwcu.
- Ponieważ polityka pieniężna oddziałuje z opóźnieniem, ryzykujemy pozostaniem w tyle jeśli będziemy zwlekać zbyt długo – powiedział prezes Banku Francji.
Villeroy podkreślił, że po pierwszej, umiarkowanej obniżce stóp nie musi następować dalsza ich redukcja na kolejnych posiedzeniach. Jednocześnie zaznaczył, że taka opcja powinna zostać utrzymana.
Na początku marca prezes Banku Francji mówił, że EBC powinien rozpocząć obniżanie stóp wiosną, zaznaczając, że ma na myśli okres od kwietnia do czerwca. W połowie ubiegłego miesiąca sygnalizował, że za bardziej prawdopodobne uważa rozpoczęcie luzowania polityki pieniężnej w czerwcu.
