Cytowany przez agencję Bloomberg Villeroy powiedział, że choć oczekiwania rynku odnośnie spadku kosztów pożyczek w skutek ewentualnych obniżek stóp procentowych należy uznać za rozsądne, jednak decydenci nie powinni wsłuchiwać się w głosy inwestorów, ale opierać swoje decyzje wyłącznie na podstawie danych i swoich analiz.
Oczekiwania wydają się być realne i znajdują pewne uzasadnienie w obecnej sytuacji, nie mogą być jednak dominującym głosem w dyskusji, a decydenci nie powinni być podatni na presję wywieraną z ich strony. Powinny liczyć się tule liczby – stwierdził Villeroy, który stoi na czele Banku Francji.
Urzędnik ponownie zwrócił uwagę na to, że problemem dla decydentów pozostanie brak pełnego przekonania i gwarancji, że inflacja bezproblemowo będzie zmierzać do celu na poziomie 2 proc. Silnymi czynnikami ryzyka pozostają rosnące wynagrodzenia oraz inflacja cen w usługach.
W miniony czwartek (18.07) EBC pozostawił stopy procentowe na dotychczasowym poziomie z referencyjną stawką depozytową na pułapie 3,75 proc. Stwierdzono przy tym, że kwestia obniżki stóp procentowych pozostaje otwarta. Kolejne posiedzenie EBC zaplanowane jest na 11-12 września.
