Visa w awangardzie technologicznych zmian

  • Materiał partnera
opublikowano: 16-06-2019, 22:00

Rozmowa z Jakubem Kiwiorem, dyrektorem generalnym Visa na Polskę i Węgry

Jak dziś wygląda sektor finansowy i co może zmienić nowa dyrektywa PSD2, która w Polsce zacznie obowiązywać od września?

Dzięki relacjom z wieloma instytucjami finansowymi na świecie oraz
za sprawą współpracy z organizacjami branżowymi i regulatorami, Visa wydaje się
najlepszym miejscem do implementowania usług, które ułatwią działanie w
systemie otwartej bankowości — przekonuje Jakub Kiwior, dyrektor generalny na
Polskę i Węgry, Visa
Zobacz więcej

DZIAŁAMY GLOBALNIE:

Dzięki relacjom z wieloma instytucjami finansowymi na świecie oraz za sprawą współpracy z organizacjami branżowymi i regulatorami, Visa wydaje się najlepszym miejscem do implementowania usług, które ułatwią działanie w systemie otwartej bankowości — przekonuje Jakub Kiwior, dyrektor generalny na Polskę i Węgry, Visa Mateusz Ochocki

We wrześniu wchodzi w życie pierwszy z jej wymogów — silne uwierzytelnianie klientów przy wszelkiego rodzaju transakcjach elektronicznych. I cały sektor przygotowuje się do wdrożenia rozwiązań celem spełnienia tego obowiązku. Choć trzeba przyznać, że ewolucja ekosystemu płatniczego trwa od wielu lat, czego przejawem jest np. migracja z kart stykowych do zbliżeniowych. Jesteśmy pierwszym krajem na świecie, w którym sieć akceptacji jest w stu procentach przygotowana do „zbliżeniowości”, a już blisko 90 proc. transakcji dokonywanych jest tego typu kartami.

W naszym przypadku dużą rolę w przygotowaniach do wdrożenia PSD2 odgrywa warszawski Inkubator Innowacji Visa. Rozpoczyna on pilotaż płatności mobilnych w aplikacji transportowej. Osoba, która będzie ją posiadała, zostanie automatycznie rozpoznana np. przez autobus i w momencie, gdy pasażer z niego wyjdzie, aplikacja sama naliczy opłatę za przejazd. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie będzie już trzeba podejmować decyzji, na jaki czas kupić bilet. Umożliwi ono także przeniesienie biletów miesięcznych do aplikacji. Niedługo rozpoczniemy pilotaż tego rozwiązania w Łodzi. Natomiast w innym dużym polskim mieście będziemy prowadzili testy aplikacji parkingowej. W tym przypadku klient także będzie automatycznie rozpoznawany i przy odjeżdżaniu z miejsca parkingowego zostanie mu naliczona odpowiednia opłata. Docelowo zamierzamy połączyć te dwie aplikacje w jedną. Będzie to duże ułatwienie w miastach, gdzie są bardzo skomplikowane opłaty za przejazdy i postoje. Równolegle kontynuujemy wdrażanie rozwiązań opartych o tokenizację. Numer karty wymieniany jest na jednorazowy token, co zdecydowanie zwiększa bezpieczeństwo płatności. Wszystkie polskie banki są technicznie gotowe do tokenizowania transakcji w sklepach tradycyjnych i w internecie. To oznacza, że sklepy internetowe będą przechowywać coraz mniej wrażliwych danych.

Co było największym wyzwaniem podczas przygotowań do PSD2?

Wyzwaniem jest czas i dostosowanie całego rynku finansowego, wszystkich jego uczestników — banków i wydawców, sieci akceptacji kart — do wdrożenia dyrektywy. Dzięki wysokiemu poziomowi rozwoju płatności cyfrowych w Polsce, PSD2 nie jest postrzegane tylko jako regulacja, ale również jako szansa poprawy doświadczenia konsumenta.

W kontekście PSD2 sporo się mówi o konkurencji fintechów z bankami i dostawcami rozwiązań? Czy Visa ją czuje?

Większość firm, które tworzą nowe rozwiązania, może korzystać z Visa Developer Platform. Dzięki dostępnym na niej API niemal każdy może stworzyć innowacyjne rozwiązania do obsługi transakcji

płatniczych. Tu widzimy także ogromną rolę naszego Inkubatora Innowacji, który współpracuje z całym ekosystemem płatniczym i handlowym w celu szybszej adopcji takich rozwiązań. Dzięki relacjom z wieloma instytucjami finansowymi na świecie oraz za sprawą współpracy z organizacjami branżowymi i regulatorami, Visa wydaje się najlepszym miejscem do implementowania usług, które ułatwią działanie w systemie otwartej bankowości. Przykładowo, kilka dni temu Visa i Currencycloud ogłosiły zawarcie partnerstwa mającego na celu tworzenie kolejnych innowacji w dziedzinie płatności transgranicznych oraz realizowanych podczas podróży zagranicznych. Dzięki nowemu partnerstwu, klienci i partnerzy Visa zyskają możliwość oferowania podróżnym innowacyjnych, cyfrowych rozwiązań płatniczych, w tym portfeli wielowalutowych, i wysyłania w czasie rzeczywistym powiadomień o kursie wymiany.

Czy będziecie raczej współpracowali z fintechami, czy je przejmowali?

Jeśli jakaś firma wnosi nową jakość do biznesu Visa i jej klientów, to zdarza się, że stajemy się jej udziałowcem, ale ze zdecydowaną większością po prostu współpracujemy i budujemy długotrwale partnerstwa korzystne dla wszystkich graczy. Staramy się zebrać wokół siebie jak największą grupę fintechów, które mogą rozwijać swój biznes, pomagając jednocześnie wszystkim graczom rynkowym usprawniać rynek płatności.

Czy wyobrażacie sobie, że już niedługo będziecie współpracowali również z Facebookiem, Google, Amazonem itd.?

Visa jest strategicznym partnerem dla wszystkich uczestników ekosystemu płatniczego, zarówno dla tych, którzy są w nim obecni od dawna, jak i dla nowych graczy. Gdy na rynek wkraczają tacy giganci technologiczni, skupiamy się na zademonstrowaniu im korzyści wynikających z technologii i doświadczeń, którymi dysponujemy. Wspieramy budowanie relacji pomiędzy nimi a naszymi klientami, aby banki mogły proponować nowe lub wzbogacać istniejące już usługi finansowe. Giganci technologiczni, z ich umiejętnością budowania nawyków konsumenckich, będą odgrywali równie istotną rolę w tworzeniu naszych rozwiązań płatniczych, co w tworzeniu nowych okazji dla banków do pogłębiania ich relacji z klientami i w budowaniu zbiorów danych, które pomogą udoskonalić ich ofertę tak, aby była jeszcze bardziej atrakcyjna dla konsumentów.

Dziś macie jednego poważnego konkurenta. Czy obawa przed pojawieniem się kolejnych, w wyniku wejścia PSD2 wymusiła między wami jakąś współpracę?

Niezmiennie jest nim gotówka. Jest kilka systemów płatniczych, ale naszą współpracę ogranicza prawo. Nie możemy wspólnie tworzyć produktów i usług, które umacniałyby naszą pozycję. Możemy jedynie wspólnie stosować określone standardy. Teraz trwają prace nad stworzeniem rozwiązania, w którym wszystkie transakcje w internecie będą przebiegały tak samo, niezależnie od tego, jaką kartą, albo z jakiego urządzenia zostaną dokonane. Będzie to także element zwiększający wygodę i bezpieczeństwo tych transakcji. Tworzymy uniwersalną ikonę, dzięki której konsumenci płacący w sieci zyskają pewność, że wybierają prostszy i bezpieczniejszy sposób płatności, a przebieg transakcji dokonanej po kliknięciu takiego symbolu jest zgodny z obowiązującym standardem. Dzięki jego wdrożeniu Visa zaoferuje nowe doświadczenia płatnicze w handlu elektronicznym jeszcze latem tego roku. Choć sama tokenizacja, powodująca, że dane karty i jej klienta nie są już ujawniane sklepowi internetowemu, również jest silnym zabezpieczeniem takich transakcji. Pragnę podkreślić, że Polska jest w gronie krajów, w których poziom transakcjioszukańczych należy do najniższych w Europie. U nas transakcje kartowe są więc bardzo bezpieczne, co podnosi zaufanie zarówno instytucji finansowych, jak i konsumentów do marki Visa, która znajduje się w gronie 5 najbardziej wartościowych marek świata.

Banki w rozmowach o PSD2 bagatelizują rolę, którą może odegrać nowa, niebankowa konkurencja. Słusznie czy nie?

Polskie banki czują się z tą sytuacją dość komfortowo, bo od wielu lat przygotowują się do wejścia w życie PSD2 i otwartej bankowości, w tym do pojawienia się konkurencji. Podczas Europejskiego Kongresu Finansowego, w trakcie panelu, którego gospodarzem była Visa, Brunon Bartkiewicz, prezes ING Banku Śląskiego, mówił m.in., że liczą się bezpieczeństwo, wygoda, zaufanie i zadowolenie klientów. Jeśli klient otrzyma od swojego banku wszystkie produkty w takim wydaniu, jakiego oczekuje, to będzie miał dużo mniejszą chęć do skorzystania z nich u konkurencji. A ponieważ banki w Polsce są dobrze przygotowane technologicznie, to same fintechy deklarują, że chętniej widzą siebie w roli dostawców rozwiązań niż potencjalnej konkurencji dla tradycyjnych graczy. Bardzo mało fintechów w Polsce chce oferować usługi bezpośrednio konsumentom.

Podczas EKF często pojawiał się też wątek nowych form płatności, które wypierają tradycyjną kartę.

Nie obawiałbym się o to, że karty plastikowe w związku z tym znikną. Przede wszystkim, będzie można nimi zapłacić zawsze i wszędzie, a pamiętajmy, że są kraje dużo słabiej rozwinięte technologicznie. Nawet w Stanach Zjednoczonych nie ma jeszcze dużego nasycenia rynku terminalami zbliżeniowymi, co wymusza posiadanie plastiku. Podobnie możemy mieć problem, jeśli tylko ze smartfonem wybierzemy się na wakacje do krajów, w których płatności zbliżeniowe nie są tak popularne. Zmieni się natomiast rola tradycyjnej karty. Będzie ona zestawem danych dla wszystkich miejsc, w których będzie służyła do płatności — zapiszę ją w serwisie, gdzie kupuję kontent lub filmy, w aplikacji, gdzie wypożyczam rower lub samochód, itd.

Jakie są plany Visy w Polsce i na świecie?

Innowacje i bezpieczeństwo płatności leży w naszym DNA. Wciąż budujemy ogólnoświatową akceptację, by każdy mógł zapłacić kartą zawsze, kiedy tego chce. Staramy się także przełamywać obawy i edukować, tak by każdy korzystał z karty czy smartfona nawet do drobnych płatności. Żeby pokazać, jak wiele pracy przed nami, podam przykład — w Polsce, choć mówi się, że jesteśmy w awangardzie, jeśli chodzi o technologie płatnicze, to wciąż większość stanowią transakcje gotówkowe. A my chcemy, by Visa była najlepszym i jeszcze bardziej popularnym sposobem do płacenia i otrzymywania płatności, zarówno w handlu tradycyjnym, jak i w internetowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu