Po odwołaniu emisji spółce przeleciało koło nosa ponad 100 mln zł. Kasę na rozwój pożyczy od banków i wyjmie z własnej kieszeni.
Kolejny raz słaba koniunktura na giełdzie pokrzyżowała giełdowej spółce plany rozwoju. Tym razem chodzi o odzieżową Vistulę i Wólczankę (V&W), która ze względu na sytuację rynkową odwołała emisję akcji. Zarząd zamierzał zebrać z giełdy 114 mln zł na rozwój.
— Byli akcjonariusze zainteresowani akcjami, jednak w ofercie chciałem sprzedać wszystko albo nic — mówi Rafał Bauer, prezes V&W.
Na nieszczęście dla spółki stanęło na niczym. Tym samym zarząd spółki musi zweryfikować plany rozwoju oraz formę ich finansowania.
— Zamiast 12 będziemy otwierać po 7-8 Galerii Centrum (GC) rocznie, a inwestycje sfinansujemy z pieniędzy swoich i kredytów — mówi Rafał Bauer.
Wcześniej V&W planowała wydać w trzy lata około 240 mln zł na otwarcie 40 GC oraz od 40 do 60 mln zł na budowę centrum dystrybucyjnego.
— Inwestycja w centrum będzie realizowana, ruszy wiosną i powinna zakończyć się w ciągu dwóch lat — mówi prezes.
Na realizację inwestycji, w trzy lata, zarząd spółki zamierzał wydać około 300 mln zł, z czego około 200 mln zł miało pochodzić z kredytów.
— Wydatki będą dużo skromniejsze — mówi Rafał Bauer.
Poza tym zarząd V&W zapowiadał akwizycje branży. Ostatnio pojawiły się pogłoski, że V&W chce kupić odzieżową Lusatię z Żarów. Prezes kategorycznie jednak zaprzecza.
— Nie jesteśmy zainteresowani tą firmą. Nadal badamy rynek pod kątem przejęć, choć nie ukrywam, że o zakupach najlepiej się rozmawia, kiedy ma się pełny portfel — enigmatycznie mówi prezes.
Spółka planowała emisję 7,9 mln papierów serii G o wartości nominalnej 0,20 zł, które miały być skierowane wyłącznie do inwestorów instytucjonalnych. Zgodnie z ubiegłoroczną uchwałą akcjonariuszy V&W, cena emisyjna akcji w prywatnej ofercie nie mogła być niższa niż średnia kursów giełdowych z wcześniejszych sześciu miesięcy, więc minimalnie wyniosłaby 14,35 zł. To znacznie więcej niż obecna wycena akcji, za które wczoraj płacono 9,83 zł. Ubiegły rok V&W zakończyła 411,6 mln zł przychodów ze sprzedaży i 50,1 mln zł zysku netto.