Vistula w olimpijskiej formie

Robert Kurowski
opublikowano: 2004-08-30 00:00

Oby drugie półrocze było tak udane, jak pierwsze. Poruszające się od stycznia w trendzie wzrostowym akcje dały 450-proc. stopę zwrotu. Przyczyną wzrostów jest poprawa wyników oraz lepsze postrzeganie całej branży.

W ostatnich miesiącach zaangażowanie w spółce powiększały podmioty związane z PZU, osiągając ponad 50-proc. udział. Na rynku spekulowało się o połączeniu trzech polskich spółek odzieżowych pod skrzydłami ubezpieczyciela. Zdementowanie tych domysłów przez Vistulę nie ochłodziło jednak zapału kupujących. Wydawało się, że po ukształtowaniu formacji zasłony ciemnej chmury w drugiej połowie lipca może nastąpić zamiana trendu. Była to jednak tylko płytka, krótka korekta, po czym kurs wspinał się jeszcze wyżej. Rynek jest dość silny, ponieważ zdołał się obronić przed skutkami negatywnej dywergencji, na którą wskazywał RSI — szczyt z 5 sierpnia nie został potwierdzony przez ten oscylator.