Vodafone napisał do KE, by ta zdyscyplinowała polski rząd. Zdaniem operatora, projekt prawa telekomunikacyjnego kłóci się z dyrektywami.
Brytyjski operator telekomunikacyjny Vodafone, jeden z akcjonariuszy Polkomtela (operatora sieci komórkowej Plus) i główny kandydat na inwestora strategicznego dla tej spółki, napisał w środę do Guentera Verheugena, komisarza ds. rozszerzenia Unii Europejskiej, list z prośbą o interwencję w sprawie opracowywanego w Polsce nowego prawa telekomunikacyjnego. Chodzi głównie o przepisy regulujące warunki udostępniania sieci telekomunikacyjnej innym operatorom oraz definicję operatora o znaczącej pozycji. Według Vodafone, „(...) obecny projekt wskazuje, że Polska lekceważy znaczenie wdrożenia i stosowania nowych dyrektyw dotyczących łączności elektronicznej, które komisja omawiała szeroko z przedstawicielami polskiego rządu (...)”.
— „W związku z powyższym uprzejmie prosimy o przedstawienie tych obaw polskiemu rządowi w trybie pilnym, aby zapewnić, że stan polegający na niewłaściwej implementacji przepisów dyrektyw zostanie niezwłocznie usunięty, bez uszczerbku dla firm takich jak Vodafone, inwestujących na polskim rynku znaczne środki” — głosi pismo operatora.
List został wczoraj przekazany m.in. do wiadomości premiera Marka Belki i kierownictwa resortu infrastruktury.
— Projekt prawa telekomunikacyjnego był konsultowany pod kątem zgodności z prawem europejskim. Dlatego dziwią nas uwagi Vodafone. Ale analizujemy je bardzo poważnie. Weryfikację chcemy zakończyć jeszcze przed drugim czytaniem ustawy — zapewnia Wojciech Hałka, wiceminister infrastruktury.