Niemiecki producent aut wciąż nie informuje jakiego rodzaju będą to odszkodowania - gotówka, naprawy, czy samochody zastępcze.

Kenneth Feinberg, który udzielił wywiadu dla "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung", jest odpowiedzialny za program odszkodowań związanych ze skandalem jaki wybuchł 4 miesiące temu, gdy okazało się, że niektóre auta Volkswagena w USA mają zainstalowane wadliwe urządzenia, które zaniżają poziom emisji spalin.
Do tej pory koncern nie przyjął żadnego programu, który prowadziłby do likwidacji następstw związanych z aferą.
Czytaj też: Władze Kalifornii odrzuciły plan Volkswagena