Południowokoreańskie ministerstwo środowiska, które zajęło się śledztwem po tym jak we wrześniu amerykański regulator rynku upublicznił informację o fałszowaniu danych o wynikach emisji spalin przez niemieckiego producenta samochodów, potwierdziło, że do uchybień dochodziło również na lokalnym rynku.
Łamane były normy Euro-5 dla pojazdów wyposażonych w starszy silnik wysokoprężny EA189, w tym instalowanego w popularnym modelu Tiguan. Resort przyznał jednak, że nie może na razie stwierdzić takich przypadków odnośnie nowszej wersji silnika EA288, nakazując przeprowadzenie dalszych badań.
Miejscowy oddział niemieckiego koncernu, Volkswagen Korea będzie musiał, oprócz naprawy feralnych pojazdów zapłacić także 14,1 mld wonów (12,3 mln USD) grzywny.