W 2007 r. ok. 1 mld EUR z unijnych programów na transport

31-01-2007, 16:08

W 2007 roku na inwestycje w transporcie Polska może wydać nawet do 650 mln euro z Sektorowego Programu Operacyjnego Transport (SPOT) i 300-400 mln euro z Funduszu Spójności - poinformowała w środę na konferencji prasowej wiceminister transportu Barbara Kondrat.

W 2007 roku na inwestycje w transporcie Polska może wydać nawet do 650 mln euro z Sektorowego Programu Operacyjnego Transport (SPOT) i 300-400 mln euro z Funduszu Spójności - poinformowała w środę na konferencji prasowej wiceminister transportu Barbara Kondrat.

Szef resortu transportu Jerzy Polaczek powiedział, że pieniądze unijne będą przeznaczone na inwestycje w sieć autostrad i dróg ekspresowych oraz w linie kolejowe. Pieniądze zostaną przeznaczone także na finansowanie inwestycji drogowych i infrastrukturalnych realizowanych przez samorządy terytorialne różnych szczebli.

Część tych środków trafi na finansowanie programu modernizacji taboru kolejowego, zwłaszcza w spółce PKP Przewozy Regionalne - powiedział minister transportu.

Polaczek dodał, że z niecierpliwością czeka na debatę, która ma być efektem wniosku Platformy Obywatelskiej o wotum nieufności dla niego. "Jestem na to przygotowany i nie będę się wtedy w swych wypowiedziach ograniczał" - powiedział.

Wniosek o wotum nieufności zapowiedzieli we wtorek posłowie PO. W uzasadnieniu wniosku podkreślili, że Polaczek rozpoczął swoje rządy od "próby przywłaszczenia sobie autorstwa oddania około 200 kilometrów autostrad". Tymczasem, zdaniem PO, był to efekt działania poprzednich rządów, a zasługą obecnej ekipy jest jedynie to, że budów nie przerywano.

PO krytykuje też Polaczka za "śladową" liczbę inicjatyw legislacyjnych, "słabą" współpracę międzyresortową, zwłaszcza w zakresie zamówień publicznych i zagospodarowania przestrzennego. Tadeusz Jarmuziewicz z PO zarzucił Polaczkowi, że "demonstracyjnie wypędził" kapitał prywatny przy budowie autostrady A1.

W połowie stycznia Ministerstwo Transportu poinformowało o wygaśnięciu koncesji dla spółki Gdańsk Transport Company (GTC) na budowę północnego odcinka autostrady A1. Praktycznie decyzja ta oznacza, że inwestorem na odcinku Gdańsk-Nowe Marzy jest nadal GTC, natomiast inwestorem na odcinku Nowe Marzy-Toruń - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

Polaczek w nadesłanym PAP we wtorek oświadczeniu napisał, że nie jest zaskoczony "atakiem" ze strony posłów PO. "Szkoda tylko, że nie mają oni odwagi podać prawdziwych powodów swojej nagłej aktywności, którą zaczęli przejawiać w momencie wydania przeze mnie decyzji o wygaśnięciu koncesji na budowę i eksploatację autostrady płatnej A1 na odcinku północnym. Mamy tu bowiem do czynienia z wywieraniem wpływów politycznych w obronie interesów pewnej grupy biznesowej, powiązanej z budową A1" - napisał Polaczek.

Poinformował, że w 2006 roku przeprowadzono 457 postępowań przetargowych, podpisano 17 umów na roboty budowlane, 27 na przebudowę, 9 na nadzór i zarządzanie, 400 na remonty i 5 na dokumentację. W 2007 roku resort transportu planuje oddanie do eksploatacji 60 km autostrad i dróg ekspresowych, 50 km obwodnic miast, a 160 km dróg krajowych ulegnie przebudowie i wzmocnieniu. Ponadto w budowie będzie 620 km dróg ekspresowych i autostrad, 40 km obwodnic, a 480 km dróg krajowych w przebudowie.

"Odnosząc się do krytykowanej działalności legislacyjnej pragnę wyjaśnić, że resort pod moim kierownictwem doprowadził do uchwalenia 11 ustaw, wydania 95 rozporządzeń, w toku prac parlamentarnych znajdują się 3 ustawy, a aktualnie prowadzimy prace nad kilkunastoma projektami ustaw i ponad 30 rozporządzeniami" - napisał szef resortu transportu w oświadczeniu.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W 2007 r. ok. 1 mld EUR z unijnych programów na transport