W Arabii miej się na baczności

opublikowano: 23-08-2017, 22:00

Z inwestycjami w krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej lepiej uważać — są one osłabione przez sytuację na rynku ropy.

Atradius opublikował kolejne badanie z serii Country Report, zawierające przegląd najważniejszych wskaźników ekonomicznych, a także lokalnej sytuacji politycznej i gospodarczej poszczególnych państw. To wskazówka dla polskich eksporterów, gdzie ryzyko inwestowania jest niskie, a w przypadku których państw lepiej być ostrożnym. Tym razem badanie obejmuje gospodarki Bliskiego Wschodu oraz Afryki Północnej — Algierię, Egipt, Maroko, Tunezję, Arabię Saudyjską oraz Emiraty Arabskie. Główny wniosek jest taki, że w największym stopniu na sytuację w tym regionie wpływa kwestia ropy. — Niższe ceny tego surowca oraz nowe ustalenia dotyczące dziennego wydobycia zmuszają poszczególne kraje do znalezienia alternatywnych źródeł dochodów — przyznaje Arkadiusz Taraszkiewicz, dyrektor regionalny ds. oceny ryzyka w Atradiusie. W przypadku Algierii dłuższe utrzymywanie się obecnych ograniczeń może skutkować szukaniem dalszych oszczędnościprzez rząd. Załamanie na rynku ropy odczuła także Arabia Saudyjska, ale rządy księcia Mohammeda bin Salamana, zwolennika szeroko pojętych reform gospodarczych, dają nadzieję na poprawę jej sytuacji. Konieczne będą strukturalne reformy zmniejszające uzależnienie kraju od cen baryłki ropy. Rodzynkiem w regionie jest Maroko, którego gospodarka ma duży potencjał wzrostu. Tunezja natomiast osłabła głównie w związku ze zwiększonym ryzykiem terrorystycznym. Mimo to analitycy prognozują, że w najbliższych latach turystyka w tym kraju powinna odżyć. Wzrosło też zaufanie inwestorów do tego państwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / W Arabii miej się na baczności