Tym razem decydujące znaczenie dla nastrojów giełdowych w Azji miały wieści z USA i Europy. Spadek indeksu Nasdaq do 8-miesięcznego minimum i redukcja prognoz sprzedaży przez fińską Nokią sprawiły, że wtorek nie był udanym dniem dla spółek technologicznych i telekomunikacyjnych.
W Tokio spadkom przewodziły akcje TDK i Kyocery. Pierwsza z nich jest dostawcą części dla Nokii, a druga produkuje ceramiczne zabezpieczenia chipów do telefonów komórkowych. Przecena dotknęła praktycznie wszystkie spółki związane z IT, co jest efektem spadku indeksu Nasdaq poniżej 1500 punktów.
W Hongkongu najsłabsze były papiery banków i deweloperów. W ten sposób rynek zareagował na potrojenie się liczby bankructw w pierwszych pięciu miesiącach roku. Zadłużone firmy nie spłacają więc zobowiązań, a indywidualni kredytobiorcy tracą pracę, co także im uniemożliwia obsługę długu.
Na Tajwanie drugi dzień trwała przecena Lite-On Technology, GVC, Lite-On Electronics i Silitek. Gracze nie widzą logicznych przesłanek do fuzji całej czwórki.
Nieco lepsze nastroje panowały w Seulu. Do lekkiej zwyżki indeksu Kospi przyczynił się Hyundai Mobis. Producent części samochodowych porzucił plany przejęcia firmy Bontec.
ONO