W Azji wzrosty dzięki window dressing

opublikowano: 2008-03-28 08:43

Na azjatyckich rynkach akcji wzrosty. To efekt aktywnego window dressing, twierdzą analitycy.

Na zamknięciu sesji w Tokio średnia Nikkei rosła o 1,7 proc., a szerszy indeks Topix zyskiwał 1,4 proc. Dużym popytem cieszyły się akcje spółek działających na rynku nieruchomości. Akcje Aeon Mall, największego japońskiego dewelopera centrów handlowych zdrożały najmocniej od sześciu miesięcy. Wzrost cen metali na światowych rynkach wywołał popyt na akcje domu handlowego Mitsubishi.

Na pozostałych azjatyckich rynkach również dominował popyt. W Seulu sesja zakończyła się 1,5 proc. wzrostem. Pomogły wzrosty największych producentów elektroniki. Kurs Samsunga poszedł w górę po prognozie wzrostu jego tegorocznej sprzedaży. Giełda tajwańska zakończyła sesję 0,2 proc. zwyżką. Krótko przed zamknięciem sesji w Singapurze główny indeks rósł o 0,8 proc. W Szanghaju sesja zakończyła się aż 4,8 proc. wzrostem. Pomogły dobre wyniki chińskich spółek naftowych, przede wszystkim Cnooc. Nie bez znaczenia był także spadek wskaźnika RSI indeksu CSI 300 w czwartek do 30 pkt., co zwykle odbierane jest jako sygnał kupna. Na giełdzie w Hongkongu, na kilkadziesiąt minut przed zamknięciem sesji, główny indeks rósł o 1,7 proc. Jedną z najmocniej drożejących spółek był Citic International Financial Holdings Ltd. Goldman Sachs podwyższył rekomendację spółki kontrolowanej przez największą chińską państwową firmę inwestycyjną po informacji o 65 proc. wzroście jej zysku w ubiegłym roku.

MD