W Azji zanotowano niewielkie zmiany

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-05-10 09:27

Ustabilizowała się sytuacja na giełdach azjatyckich. Lekkie spadki dotknęły indeksy w Tokio i Hongkongu, wzrosły kursy w Seulu. Rynek powoli zaczyna spekulacje odnośnie przyszłotygodniowego spotkania amerykańskiego Fedu.

Wskaźniki Nikkei spadł trzeci raz z rzędu. Cichną nadzieje na rychła poprawę sytuacji ekonomicznej związane z nowym rządem. Na dodatek NTT DoCoMo, największy japoński operator telefonii komórkowej, podał słabe prognozy na kolejny rok. W efekcie jego akcje straciły kilka procent.

W Korei zwyżkę indeksu Kospi sprowokował Hyundai Motors, który umocnił się o 4 proc.

W Azji istnieje jedna giełda, której wskaźniki rosną niezależnie od sytuacji na świecie. To giełda w Shanghaiu, gdzie indeks B-Shares od początku lutego zyskał ponad 100 proc. Chińczycy zawsze cenili niezależność.

ONO