W bankach trzeba płacić coraz więcej

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2014-07-24 00:00

Obniżka interchange najbardziej uderza w klientów indywidualnych. Za usługi bankowe muszą płacić nawet 80 proc. więcej.

Firma ARC Rynek i Opinia na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) zbadała dynamikę prowizji i opłat bankowych w okresie od marca do czerwca bieżącego roku. Porównano również tabele opłat z czerwca 2013 r. i marca 2014 r. Pomiar obejmował podstawowe karty debetowe i kredytowe, limity na kontach oraz rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe. Badanie dotyczy zarówno oferty dla klientów indywidualnych, jak i biznesowych.

FOT. lusi/RGB Stock
FOT. lusi/RGB Stock
None
None

Jednak to w przypadku tych pierwszych zmiany były najbardziej dotkliwe. W ciągu dziewięciu miesięcy, do marca tego roku, wprowadziły je wszystkie badane banki, oprócz ING Banku Śląskiego. Większość zmian była dla klientów niekorzystna. Najczęściej dotyczyły one podwyższenia miesięcznej kwoty na rachunku, która uprawnia do korzystania z darmowego konta, wzrostu opłat w przypadku przewalutowania transakcji oraz za przelew wykonany w oddziale.

W rezultacie średni koszt opłat bankowych dla klientów indywidualnych we wszystkich badanych bankach wzrósł o około jednEJ czwartEJ. Natomiast suma średnich opłat wzrosła prawie o 80 proc. Natomiast średnia opłata za prowadzenie konta jest wyższa o 150 proc.

Banki wprowadzały także zmiany w tabelach opłat i prowizji dla klientów biznesowych z segmentu MSP. Były one jednak znacznie mniej liczne, choć równie dotkliwe. Wzrosły m.in. prowizje związane z wypłatą z bankomatów, wypłatami gotówki w kasie oraz definiowaniem i wykonywaniem przelewów. W marcu 2014 r. średnia opłata za prowadzenie konta w bankach, które zwiększały prowizję, była prawie trzy razy wyższa niż 9 miesięcy wcześniej. Natomiast suma średnich opłat wzrosła ponaddwukrotnie — z 8,20 zł do 18 zł.

Co ciekawe, wyższa jest w bankach, które nie wprowadzały żadnych zmian w tym okresie. Tam sięga 24,70 zł. Zdaniem ekspertów ZPP, jedną z głównych przyczyn obserwowanych zmian cenników w bankach jest obniżka opłaty interchange. W lipcu weszła w życie ustawa, ustalająca jej maksymalną wartość na poziomie 0,5 proc., ale banki

Suma średnich opłat wzrosła prawie o 80 proc. Natomiast średnia opłata za prowadzenie konta jest wyższa o 150 proc. rozpoczęły zmiany swoich tabeli opłat i prowizji dużo wcześniej, aby dostosować się do zapisów ustawy.

— Fala regulacji dotycząca usług płatniczych jest dzisiaj tak duża i niespotykana, że trudno obecnie stwierdzić, kiedy banki przestaną zmieniać opłaty. Cały czas dostosowują się do wymogów regulatorów — mówi Paweł Widawski, dyrektor zespołu systemów płatniczych i bankowości elektronicznej Związku Banków Polskich.

— Pytanie tylko, dlaczego cały ciężar zmian w interchange został przeniesiony nie na biznes, tylko na konsumentów, na których banki wcale najwięcej nie zarabiają? — zastanawia się Olesia Frączek, wiceprezes Federacji Konsumentów.

Jej zdaniem, nie w każdym przypadku te zmiany wydają się uzasadnione. Tym bardziej że rzadko wynoszą mniej niż 50 proc.