W Bydgoszczy powstają centra handlowe

Agnieszka Janas
07-03-2006, 00:00

Nie trzeba dużego miasta, aby o względy klientów zaczęły rywalizować międzynarodowe spółki handlowe i deweloperzy.

Nasycenie powierzchnią handlową największych miast Polski spowodowało, że inwestorzy zainteresowali się mniejszymi ośrodkami. Skorzystała na tym Bydgoszcz.

— Obecnie działają tu trzy centra handlowe: Galeria Pomorska, Rondo oraz Auchan z galerią sklepów, który tworzy wspólny kompleks handlowy z hipermarketem budowlanym Leroy-Merlin. Znaczenie ma również hipermarket Tesco, z niewielką galerią sklepów i punktów usługowych. Jednak, ze względu na położenie placówek w różnych częściach miasta, trudno mówić o nasyceniu obiektami handlowymi. O potencjale bydgoskiego rynku świadczy duże zainteresowanie istniejącymi powierzchniami, międzynarodowych i krajowych detalistów oraz lokalnych kupców — ocenia Marta Burek, dyrektor ds. rozwoju i marketingu z Donaldsons Polska, spółki zarządzającej Galerią Pomorską.

Na własnym terytorium

Deweloperzy obecni na rynku potwierdzają, że wraz z pojawieniem się nowoczesnych form handlu wzrosły wymagania klientów co do jakości miejsca zakupów. Coraz częściej wybierają oni obiekty zapewniające im: bezpieczny parking, klimatyzację, duży wybór sklepów pod jednym dachem. Chcą mieć możliwość zjedzenia posiłku czy pójścia do kina. Niewątpliwie do takich obiektów należy m.in. Galeria Pomorska.

— Nasza pozycja wynika z koncepcji centrum. Łączy ono funkcję handlową z rozrywkową (kręgielnia, bilard) oraz częścią restauracyjną. To sprawia, że Galeria Pomorska stała się miejscem nie tylko robienia zakupów, ale także spędzania wolnego czasu. Pod koniec kwietnia otwieramy pierwszy w regionie sklep szwedzkiej sieci odzieżowej Hennes & Mauritz — mówi Wojciech Zawierucha, dyrektor centrum Galeria Pomorska.

Deweloperem otwartego w 2003 r. obiektu jest TK Polska Operations. Wśród 89 najemców znajdują się m.in.: Carrefour (12 tys. mkw.), Euro RTV AGD, Reserved, Carry, Delta Sport, Empik, Smyk, Douglas, Top Secret, CCC. Powierzchnia całkowita wynosi 36,7 tys. mkw., z czego powierzchnia najmu to prawie 30 tys. mkw.

Butik w rzeźni

Sukcesy działających obiektów nie zniechęciły ewentualnych konkurentów. Przeciwnie. Wśród nich jest brytyjska spółka Parkridge CE Retail. Na początku lutego deweloper otrzymał pozwolenie na budowę centrum handlowo-rozrywkowego Focus Park. Teren inwestycji kupiony został przez spółkę od zakładów mięsnych Bud-Meat. Początek robót budowlanych planowany jest jeszcze na marzec 2006 r., a otwarcie centrum na trzeci kwartał 2007.

— Nasz projekt przewiduje zachowanie oraz odrestaurowanie czterech zabytkowych kamieniczek, które włączone zostaną w całość galerii. Dzięki temu przyczynimy się do rozwoju miasta nie tylko w sensie gospodarczym, ale również estetycznym — reklamuje swój projekt Jarosław Fijałkowski, prezes Parkridge.

Wartość nakładów szacuje się na 60 mln EUR. Na powierzchni 90 tys. mkw. znajdą się m.in. multipleks Cinema City, centrum fitness, kawiarnie, restauracje oraz gabinety lekarskie.

Umowy najmu podpisały m.in.: Aldo, Apart, Athlete’s Foot, CCC, Cropp Town, Diverse, Douglas, Empik, Esprit, Euro Apteka, Hugo Boss, Idea, In Medio, Mango, Mexx, Ochnik, Panda, Prima Moda, Promod, Reporter, Reserved, Ryłko, Sephora, Smyk, Tatuum, Vision Express, Wallis, Wittchen, Wrangler Lee. Zdaniem zarządców Galerii Pomorskiej, to właśnie najemcy mają zadecydować o sukcesie tego obiektu.

— Focus Park to wielofunkcyjne centrum, które z pewnością spotka się z zainteresowaniem bydgoszczan. O atrakcyjności takiego projektu decyduje dobra lokalizacja oraz oferta handlowa. Od tego, jakie marki pojawią się w Focus Parku, będzie w dużej mierze zależał sukces tego centrum handlowego — tłumaczy Wojciech Zawierucha.

Sklep w drukarni

Projekt Focus Parku nie jest jedynym centrum handlowym w Bydgoszczy, które powstanie na terenach dawnych zakładów przemysłowych. Spółka Opus II Investment kupiła działkę i budynki Zakładów Graficznych. Całość udziałów w Opus II wykupiła spółka Tercon należąca do niemieckiej grupy IVG, znanej dotychczas w Polsce z działalności w sektorze paliwowym. Przygotowanie projektu, jego realizacja i zarządzanie galerią handlową należy do Vertano Polska Real Estate. W styczniu ruszyła budowa obiektu. Otwarcie galerii planowane jest na lato 2007 r. Szacunkowa wartość inwestycji to 25 mln EUR.

— Zdecydowaliśmy się na wejście do Bydgoszczy i zakup Astorii, ponieważ uważamy, że jest tu miejsce na taki obiekt. Nie obawiamy się konkurencji — ani centrów już istniejących, ani zapowiadanych. Astoria, z racji wielkości i doboru najemców będzie ofertą uzupełniającą — mówi Marek Stoń z IVG Polska.

W centrum na powierzchni 11 tys. mkw. znajdzie się 40 sklepów i punktów gastronomicznych. Przedstawciel IVG informuje, że podpisano już umowy na wynajem 60 proc. powierzchni, a dalsze 30 proc. to listy intencyjne. Nie chce jednak podać nazw najemców. Mówi się, że sklep spożywczy na 1 tys. mkw. poprowadzi Bomi. Wiele wskazuje na to, że nie uda się pozyskać kilku z zapowiadanych najemców. Być może będzie wśród nich H&M. Sieć ta wynajęła właśnie powierzchnię w Galerii Pomorskiej. Konkurenci z tego ostatniego obiektu podkreślają jednak, że Astoria może odegrać poważną rolę w handlowym życiu miasta.

— Ze względu na lokalizację będzie ona przede wszystkim przeznaczona dla klientów korzystających z komunikacji miejskiej. Powstanie Astorii z pewnością będzie istotnym elementem rewitalizacji centrum Bydgoszczy i przyczyni się do ożywienia tradycyjnie od lat handlowych ulic: Gdańskiej i Dworcowej — podkreśla Wojciech Zawierucha.

Zmiana nieunikniona

Pojawienie się w śródmieściu dwóch nowych centrów handlowych musi wpłynąć na pracę obiektów już istniejących.

— Uruchomienie Astorii i Focus Parku niewątpliwie będzie miało wpływ na obecnie działające centra handlowe. W mieście nastąpiło duże ożywienia w różnych sektorach gospodarki. Powinno się ono przełożyć z czasem na zwiększenie siły nabywczej naszych klientów — deklaruje Wojciech Zawierucha.

Optymizm zarządcy prowokuje pytanie, czy jest w Bydgoszczy miejsce dla jeszcze jednego obiektu i czy miałby on szansę na sukces.

— Biorąc pod uwagę obecnie istniejące centra handlowe, inwestycje Astoria oraz Focus Park, jak też planowaną budowę drugiego hipermarketu Carrefour z galerią sklepów, wydaje się, że raczej nie będzie już miejsca na wielkopowierzchniowe obiekty w Bydgoszczy. Na rynku obecni są wszyscy najwięksi gracze (Carrefour, Geant, Auchan, Tesco). Na najbliższe miesiące planowane jest otwarcie supermarketu Kaufland. Myślę, że jest jeszcze miejsce na mniejsze obiekty — niewielkie centra osiedlowe, składające się z supermarketu do 2 tys. mkw. oraz kilku mniejszych punktów handlowo-usługowych. Na osiedlach istnieją skupiska drobnych punktów detalicznych lub targowisk, na ogół w pobliżu sklepów samoobsługowych z lat 70. i 80., których rewitalizacja i dostosowanie do aktualnych standardów mogą być atrakcyjne dla potencjalnych inwestorów. Patrząc na rozwój form handlowych w dłuższej perspektywie można spodziewać się także, powstania w Bydgoszczy takich obiektów jak parki handlowe czy outlety — podsumowuje Marta Burek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Janas

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / W Bydgoszczy powstają centra handlowe