Firma Fractl śledzi handel skradzionymi przez hakerów danymi w tzw. dark webie. Poinformowała o cenach, które dyktowane są na działających w „mrocznej sieci” rynkach Dream, Point i Wall Street Market za dane otwierające dostęp do kont użytkowników najpopularniejszych serwisów. Okazuje się, że dostęp do kont użytkowników Facebooka jest relatywnie tani, login kosztuje tylko 5,20 USD. Najwięcej, 247 USD, trzeba zapłacić za dostęp do konta PayPal. Na rynkach „mrocznej sieci” można kupić także za 1200 USD wszystkie dane użytkownika Internetu, w tym dane osobowe i dostęp do kont finansowych, ustalił Fractl.

Adam Levin, założyciel firmy CyberScout zajmującej się cyberbezpieczeństwem zwraca uwagę, że z powodu olbrzymiej ilości danych, które przez ostatnie lata stały się łupem hakerów, „dark web” oferuje dostęp do nich za relatywnie niskie ceny, bo działają tam już zwykłe prawa podaży i popytu. Hakerzy po kradzieży informacji chcą je sprzedać jak najszybciej, aby móc zająć się następnym włamaniem, zwrócił uwagę Levin.
- Po tym jak w ubiegłym roku wyciekło 5,3 mld danych użytkowników z powodu „wypadków” i 2,6 mld danych skradzionych przez hakerów, osobiste dane stały się tanie – skomentował Rick McElroy, strateg cyberbezpieczeństwa w Carbon Black.
Wybrane ceny loginów oferowanych na rynkach monitorowanych przez Fractl w „dark webie”:
PayPal 247 USD
Airbnb 8 USD
Uber 7 USD
Facebook 5,20 USD
Gmail 1 USD