Podróże menedżerów kojarzą się z samolotem lub pociągiem. Ale wielu kierowników średniego szczebla jeździ służbowym samochodem.
Najczęściej autem jeździ się służbowo po kraju, a nawet po Europie. Aby ograniczyć podstawowy koszt takiej podróży, warto skorzystać z kart paliwowych. Wydają je koncerny naftowe, prowadzące stacje benzynowe, a także niezależni operatorzy. Są takie na okaziciela albo na konkretny samochód.
— Podstawową korzyścią z takiej karty jest rabat na paliwo, dzięki któremu, w przypadku dużych obrotów, firma może obniżyć cenę nawet do poziomu hurtowego. Płatność za tankowanie odbywa się na koniec miesiąca na podstawie faktury zbiorczej, co z kolei pozwala odroczyć wydatek i zwiększyć płynność finansową firmy. Obsługa bezgotówkowa tankowania jest ułatwieniem zarówno dla pracownika, jak i dla przedsię-biorstwa, ponieważ usprawnia ewidencję i ogranicza biurokrację — zachwala Andrzej Sobczak, dyrektor operacyjny ALD Automotive.
Ważna jest liczba stacji benzynowych, które należą do sieci i można na nich korzystać z karty. Przy liczbie nawet ponad tysiąca punk-tów na terenie całego kraju można korzystać z kart flotowych bez ograniczeń. Obecnie operatorzy kart udostępniają nawet specjalne serwisy internetowe, które pozwalają planować podróż, informując, gdzie na trasie znajdują się partnerskie stacje benzynowe.
— Dodatkowe korzyści ze stosowania kart flotowych za granicą obejmują zwrot zagranicznego podatku VAT i uniknięcie podwójnego opodatkowania oraz upusty w opłatach drogowych na terenie różnych krajów europejskich — dodaje Andrzej Sobczak.