W Europie drożały banki i producenci chipów

opublikowano: 2008-04-01 18:52

Świetny początek drugiego kwartału na europejskich rynkach akcji. DJ Stoxx 600 rósł na zamknięciu wtorkowej sesji o 3,3 proc. i miał najwyższą wartość od końca lutego.

Na zamknięciu giełda w Londynie rosła o 2,6 proc., we Frankfurcie o 2,8 proc., a w Paryżu o 3,3 proc. Wzrosła wartość wszystkich 18 indeksów branżowych. Najsłabiej, tylko o 0,6 proc. poszedł w górę wskaźnik spółek surowcowych, co wiąże się ze spadkiem cen metali na światowych rynkach.

Najmocniej, o 5,6 proc., poszedł w górę indeks banków. Inwestorzy zareagowali entuzjastycznie na zapowiedź zmian we władzach i podwyższenia kapitału UBS, który jest najmocniej dotkniętym przez kryzys subprimów w USA europejskim bankiem. Analitycy Deutsche Banku uznali, że ekspozycja na ryzyko największego szwajcarskiego banku wyraźnie spadła i dali mu rekomendację „kupuj”. Kurs UBS rósł o 12 proc. Mocno poszły w górę także notowania Barclays, RBOS, Credit Suisse i Unicredito. Zdrożał również Deutsche Bank, który ujawnił iż będzie musiał odpisać 2,5 mld EUR.

Drugą branżą, której indeks wzrósł o ponad 5 proc., był sektor technologiczny. Drożały akcje największych producentów chipów, m.in. STMicroelectronics i Infineon. To reakcja na zapowiedź podwyższenia cen chipów pamięci przez Samsung Electronics. Inwestorzy uznali, że to sygnał poprawy koniunktury w branży.
MD