W Europie jednak spadki

MD
18-03-2009, 18:42

Rynki akcji Starego Kontynentu zaczęły nieźle, ale większość kończyła środowe sesje spadkami. Inwestorzy nadal realizowali zyski po serii wzrostów rozpoczętej 9 marca, zwłaszcza, że notowania w USA rozpoczęły się spadkami.

Na zamknięciu indeks giełdy w Londynie tracił 1,35 proc. W Paryżu spadał o 0,25 proc. Giełda we Frankfurcie kończyła dzień 0,2 proc. wzrostem.

Z 18 indeksów branżowych najwięcej tracił wskaźnik spółek surowcowych. Spadek cen miedzi skłonił inwestorów do pozbycia się akcji Rio Tinto i BHP Billiton. W przypadku pierwszej ze spółek inwestorzy wystraszyli się, że rząd Australii może nie zgodzić się na zakup jej akcji przez chińskie Chinalco. Taniały spółki naftowe. Powodem był zarówno spadek notowań ropy, jak i wiadomość o znacznym deficycie programu emerytalnego w koncernie Shell. Dwucyfrowym wzrostem wyróżniał się UniCredit. Największy włoski bank miał zysk w czwartym kwartale o prawie 50 proc. wyższy niż prognozowali analitycy. Inwestorów nie wystraszyła nawet wiadomość, że bank może prosić rząd o 4 mld EUR pomocy. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / W Europie jednak spadki