Na zamknięciu indeks giełdy w Londynie tracił 1,35 proc. W Paryżu spadał o 0,25 proc. Giełda we Frankfurcie kończyła dzień 0,2 proc. wzrostem.
Z 18 indeksów branżowych najwięcej tracił wskaźnik spółek surowcowych. Spadek
cen miedzi skłonił inwestorów do pozbycia się akcji Rio Tinto i BHP Billiton. W
przypadku pierwszej ze spółek inwestorzy wystraszyli się, że rząd Australii może
nie zgodzić się na zakup jej akcji przez chińskie Chinalco. Taniały spółki
naftowe. Powodem był zarówno spadek notowań ropy, jak i wiadomość o znacznym
deficycie programu emerytalnego w koncernie Shell. Dwucyfrowym wzrostem
wyróżniał się UniCredit. Największy włoski bank miał zysk w czwartym kwartale o
prawie 50 proc. wyższy niż prognozowali analitycy. Inwestorów nie wystraszyła
nawet wiadomość, że bank może prosić rząd o 4 mld EUR pomocy.