LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe sesje w Europie mogą rozpocząć się od niewielkich zniżek, bo inwestorzy wezmą prawdopodobnie przykład ze swych amerykańskich kolegów, którzy w piątek na Wall Street pozbywali się akcji.
Obroty będą prawdopodobnie niewielkie, ponieważ amerykańskie giełdy będą w poniedziałek nieczynne z powodu Dnia Pamięci Narodowej, a dodatkowo oprócz Munich Re - największego reasekuratora na świecie - żadna z większych spółek nie zapowiedziała na poniedziałek publikacji swych wyników.
O godzinie 10.00 czasu polskiego wpływowy niemiecki instytut ekonomiczny Ifo opublikuje swój indeks obrazujący poziom optymizmu wśród niemieckich przedsiębiorców. Analitycy przewidują, że indeks wzrośnie w maju do 90,6 punktu z 90,5 w kwietniu.
Analitycy przewidują, że londyński indeks FTSE 100, paryski CAC-40 i frankfurcki DAX stracą na otwarciu po około pięc punktów każdy.
W piątek na zamknięciu Dow Jones spadł o jeden procent, a Nasdaq o dwa procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))