W Europie początek rynku niedźwiedzia

Marek Druś
opublikowano: 22-01-2008, 00:00

Przez giełdy całego świata przelała się fala wyprzedaży. Inwestorzy nie uwierzyli w przedstawiony przez prezydenta USA plan przeciwdziałania recesji. Japoński Nikkei spadł do najniższego poziomu od października 2005 r. W Hongkongu rynek tąpnął najmocniej od zapaści po zamachu na WTC 11 września 2001 r.

W Europie nie było lepiej. Po poniedziałkowym, 5,7-procentowym spadku indeks DJ Stoxx 600 wskazuje, że po raz pierwszy od 2003 roku mamy do czynienia w Europie z rynkiem niedźwiedzia. Od siedmioletniego szczytu, osiągniętego w lipcu 2007 roku, DJ Stoxx 600 stracił już 23 proc. i ma najniższą wartość od czerwca 2006 r. W poniedziałek najmocniej taniały spółki surowcowe. Zachęcały do tego wiadomości o spadkach cen metali i ropy. Inwestorzy pozbywali się także papierów spółek finansowych, banków i firm ubezpieczeniowych, które dotychczas ogłosiły już 100 mld USD strat na nietrafionych inwestycjach w papiery wartościowe.

Marek Druś

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane